Perisic przyznaje: zimą byłem blisko powrotu do Interu
Ivan Perisic i Inter, więź bez końca. Po zwycięstwie Chorwacji 2:1 z Ghaną, które dało reprezentacji z Bałkanów awans do 1/16 finału mundialu, doświadczony skrzydłowy znów rozpalił wyobraźnię kibiców Nerazzurrich, zostawiając otwartą furtkę na możliwy powrót do Mediolanu. Klub po odejściu Dumfriesa szuka przynajmniej jeszcze jednego wahadłowego do rywalizacji o miejsca na skrzydłach.
W rozmowie ze stacją Sportitalia zawodnik z rocznika 1989 odniósł się do spekulacji transferowych, które w ostatnich tygodniach ponownie łączyły go z jego byłym klubem.
- W styczniu byłem blisko, PSV mnie nie puściło. To zależy od prezesa i dyrektora, zobaczymy. Wiedzą, gdzie jestem, muszą mnie znaleźć
Słowa Perisicia jasno pokazują, że jego powrót do Mediolanu jeszcze kilka miesięcy temu był realną opcją, jednak negocjacje zostały wstrzymane z powodu stanowiska PSV, które zdecydowało się zatrzymać Chorwata do końca sezonu.
Wypowiedź skrzydłowego to wyraźny sygnał pod adresem władz Interu. Perisic nie zamyka sobie drogi do powrotu na San Siro i daje do zrozumienia, że jeśli klub postanowi zdecydowanie ruszyć po jego transfer, po jego stronie nie zabraknie gotowości na kolejne rozdziały wspólnej historii.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama