Ausilio o środku pola Interu: Stankovic zostaje, Camavinga i Pisilli poza zasięgiem

30 czerwca 2026 | 09:11 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna3 min. czytania

Od Camavingi przez Stankovicia po Pisillego i Jonesa: Ausilio rozwiewa wątpliwości

Dyrektor sportowy Interu wyjaśnia sytuację kadrową: Inter na rynku transferowym zamierza sprowadzić dwóch obrońców oraz prawego wahadłowego, który zastąpi odchodzącego Denzela Dumfriesa. W ataku, jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, skład ma pozostać bez zmian. A co z pomocą? To będzie zależało od odejść, co można wywnioskować ze słów dyrektora sportowego Nerazzurrich, skierowanych do dziennikarzy na marginesie inauguracji okna transferowego w Rimini.

- Dokonamy wspólnie z Chivu odpowiednich ocen, ponieważ środek pola musi być zbudowany w oparciu o właściwą liczbę zawodników – wyjaśnił Piero Ausilio, mówiąc o zamiarze klubu, by stawiać „na teraźniejszość i przyszłość” na Aleksandara Stankovicia. Serb, jak podkreślił Ausilio, pozostanie przynajmniej do połowy sierpnia do dyspozycji Cristiana Chivu, podobnie jak Yanis Massolin, sprowadzony w styczniu i od razu wypożyczony do Modeny do końca sezonu. Łatwo przewidzieć, że jego przyszłość znów będzie daleka od Mediolanu, najpewniej na kolejnym wypożyczeniu. Podobnie wygląda sytuacja Davide Frattesiego, dla którego Inter stara się znaleźć nabywcę na transfer definitywny.

Chodzi o osiągnięcie wspomnianej równowagi w newralgicznym sektorze boiska, który obecnie jest mocno zagęszczony, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że przedłużenie o kolejny rok kontraktu Henrika Mchitarjana to już tylko formalność. Do Ormianina dochodzą nietykalni: Nicolò Barella, Hakan Calhanoglu i Piotr Zieliński, a także Petar Sucić, nowa twarz przebijająca się również na mundialu.

W takiej konfiguracji dokładanie kolejnego ogniwa do środka pola wydaje się na ten moment bardzo trudne. Nie oznacza to jednak, że Inter pozostaje bez ruchu, czego przykładem jest wciąż otwarty wątek Curtisa Jonesa.

- Nigdy nie zaprzeczałem naszemu zainteresowaniu tym chłopakiem, już w styczniu próbowaliśmy – przyznał Ausilio. – Ale muszę być równie szczery: on nam się podoba, to piłkarz, który z pewnością ma cechy mogące wnieść coś ekstra do naszego środka pola, który już teraz jest bardzo mocny, jednak w tej chwili istnieje spory dystans między naszymi ocenami a wyceną Liverpoolu. Liverpool ma pełne prawo żądać kwoty, którą uważa za słuszną, bo to jego zawodnik, ale my mamy pełne prawo powiedzieć, czy nam to odpowiada, czy nie. Dlatego w tym momencie powiedziałbym, że to bardzo trudna operacja

Jeśli więc sprowadzenie Anglika jest teoretycznie możliwe, to w przypadku Eduardo Camavingi można mówić wyłącznie o „fantacalcio”. Nazwisko Francuza zostało kilka tygodni temu bardzo nieśmiało połączone z Interem, ale temat szybko upadł.

- Musimy być realistami, są piłkarze, których można brać pod uwagę, i tacy, których brać pod uwagę się nie da. W przypadku Camavingi znamy liczby, zarówno jeśli chodzi o wartość, jak i wynagrodzenie, dlatego to nie jest droga, którą możemy podążyć – wyjaśnił Ausilio. Na koniec dyrektor sportowy Nerazzurrich uciął także spekulacje dotyczące rzekomego zainteresowania Interu Nicolò Pisillim z Romy.

- Pracujemy nad innymi rozwiązaniami, nie nad piłkarzami na tego typu pozycję

Źródło: fcinternews.it

Milwaukee latarka na szyję 4933479898 ładowana przez USB 400 lumenów - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich