Gol Haalanda wyrzuca Bonny'ego z mundialu: Norwegia – Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1
Erling Braut Haaland znów zrobił różnicę, i tym razem jego trafienie ważyło naprawdę dużo. Piąty gol norweskiej maszyny do strzelania bramek na tym mundialu dał ekipie Stalego Solbakkena awans do 1/8 finału po 28 latach przerwy, jednocześnie gasząc marzenia reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej.
W Dallas kibice oglądali przez długie fragmenty dość szarpane spotkanie. Skandynawowie objęli prowadzenie w 39. minucie po efektownym uderzeniu Antonio Nusy, po którym bramkarz „Słoni” Yahia Fofana był kompletnie bezradny.
Po przerwie Wybrzeże Kości Słoniowej zdołało doprowadzić do remisu dzięki znakomitej akcji wykończonej przez Amada Diallo. Po podaniu Nicolasa Pépé skrzydłowy wpadł w norweskie pole karne, ograł dwóch obrońców i potężnym, zaskakującym strzałem pokonał Orjana Nylanda.
Na pięć minut przed końcem podstawowego czasu gry nadeszła jednak decydująca chwila. Po znakomitej akcji Oscara Bobba piłka trafiła do Patricka Berga, a ten obsłużył Erlinga Haalanda, który z bliska dopełnił formalności. Jego gol na 2:1 wprowadził Norwegię do najlepszej szesnastki turnieju.
Wraz z tym spotkaniem zakończył się również mundial Yoana Bonny'ego. Napastnik Interu wybiegł w podstawowym składzie Wybrzeża Kości Słoniowej i spędził na murawie godzinę, po czym opuścił boisko.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi



Reklama