Oficjalnie: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt

5 lipca 2026 | 14:47 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Transfery3 min. czytania

Oficjalnie: to już naprawdę stało się faktem. Denzel Dumfries został piłkarzem Realu Madryt, a Inter pożegnał Holendra ciepłym, wyjątkowo emocjonalnym komunikatem.

Informacja krążyła od ponad miesiąca i została potwierdzona przez wszystkie zainteresowane strony, ale dopiero teraz zyskała pełną moc. Ze względów podatkowych czekano na początek lipca i właśnie wtedy nadeszło ostateczne potwierdzenie: Denzel Dumfries jest nowym zawodnikiem Realu Madryt. Oto komunikat opublikowany przez madrytczyków:

- Real Madrid C.F. i Inter osiągnęły porozumienie w sprawie transferu piłkarza Denzela Dumfriesa, który zwiąże się z klubem z Madrytu na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku.

Inter odpowiedział na oficjalne ogłoszenie transferu znacznie obszerniejszym i bardzo poruszającym pożegnaniem ze swoim dotychczasowym wahadłowym:

- FC Internazionale Milano informuje o transferze Denzela Dumfriesa do Real Madrid C. F.

- Holenderski zawodnik odchodzi na zasadzie transferu definitywnego po aktywowaniu klauzuli odejścia.

- Być może wszyscy zakochaliśmy się w Denzelu Dumfriesie tamtego dnia na Stadio Olimpico, kiedy po ofiarnej interwencji w obronie, ratującej pewnego gola, ruszył do przodu swoim niepowstrzymanym biegiem i zakończył akcję szczupakiem, zdobywając swoją pierwszą bramkę w koszulce Interu. A może stało się to tamtego wieczoru w Lecce, w głębokim doliczonym czasie, przy kolejnym wślizgu w polu karnym, po którym nastąpił sprint z czystej, dziecięcej radości. A jednak, w przeciwieństwie do dzieci, Denzel zawsze miał to swoje poważne spojrzenie, w którym też zdążyliśmy się zakochać.

- Może pokochaliśmy go również za to, jak przeżywał derby: prawdziwe bitwy na skrzydle, starcia w starym stylu, bez oszczędzania się. W końcu jedyna czerwona kartka w tych pięciu latach przyszła właśnie w derbach della Madonnina, w nocy Drugiej Gwiazdki. Kolejna noc pełna miłości? Ta w Arabii Saudyjskiej, gdy w Superpucharze Włoch przeciwko Atalancie zapisał się w annałach futbolu dubletem.

- Zresztą w pewne wieczory Denzel Justus Morris Dumfries wydawał się przybyszem z innej planety. Wystarczy zapytać tych, którzy byli na Montjuïc podczas meczu Barcelona–Inter, w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów. Gol przewrotką, gol głową. A wcześniej asysta dla Thurama. Sumując jego wyczyny z tego dwumeczu, włącznie z legendarnym rewanżem na San Siro, wychodzą 2 bramki i 3 asysty.

- Jeszcze jeden obraz: Monachium, najczarniejsza noc. Denzel, rozgoryczony, z medalem na szyi, idzie podziękować kibicom Nerazzurrich obecnym na trybunach. I kolejny: jego energia w meczu Como–Inter, dwa gole, które popchnęły drużynę ku scudetto. Zjeżdża na kolanach, z rękami skrzyżowanymi na piersi, wreszcie z uśmiechem. Tym samym, który widzieliśmy podczas świętowania mistrzostwa, kiedy na murawie całował herb, a na klubowym autokarze dyktował tempo zabawy.

Źródło: fcinternews.it

M12 FUEL™ Subkompaktowa wiertarko-wkrętarka z udarem Milwaukee 4933479870 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 2

luuu

luuu

5 lipca 2026 | 15:15

Z jednej strony szkoda, że odchodzi. Z drugiej oby więcej piłkarzy odchodziło w takim stylu.

Rahi

Rahi

5 lipca 2026 | 15:33

:(


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich