Inter spokojny na rynku. Potwierdzenie zainteresowania Doué

8 lipca 2026 | 16:48 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Transfery3 min. czytania

Spokój przede wszystkim: taki sygnał płynie z Viale della Liberazione, jeśli chodzi o strategię transferową Interu. Zero gorączki, zero nerwów, za to pełna świadomość, że dopiero mamy 8 lipca, a letnie okno potrwa jeszcze prawie dwa miesiące. Przykład Manuela Akanjiego, sprowadzonego 31 sierpnia tuż przed zamknięciem rynku i okazanego znakomitym wzmocnieniem składu, który sięgnął po dublet, tylko wzmacnia to podejście. Oczywiście dział sportowy chciałby domknąć kadrę jak najszybciej, ku uciesze Cristiana Chivu, ale ma jasność, że pewne mechanizmy wymagają czasu, a ograniczenia finansowe nie pozwalają na natychmiastowe, przepłacone inwestycje bez twardych negocjacji.

W tym momencie Inter działa na dwóch frontach: prawy wahadłowy oraz środkowy obrońca. Jeśli chodzi o pierwszy z tych celów, nazwisko jest powszechnie znane: Anan Khalaili. Wciąż brakuje porozumienia z Union Saint-Gilloise co do wyceny piłkarza, a belgijski klub od kilku dni bezskutecznie szuka chętnych, by rozpętać licytację. Stąd spokój w obozie Nerazzurrich, choć po doświadczeniach z innych negocjacji nikt w Mediolanie nie zamierza dać się zaskoczyć.

Dlatego pojawia się potwierdzenie zainteresowania Guelą Doué, prawym wahadłowym z rocznika 2003, występującym w Strasburgu i mającym za sobą udany mundial w barwach Wybrzeża Kości Słoniowej. To alternatywa nietypowa, biorąc pod uwagę, że Francuzi cenią swojego zawodnika nawet wyżej, niż Union Saint-Gilloise wycenia Khalailiego, ale w Viale della Liberazione nie widzą w tym problemu. To tylko potwierdza fundamenty, na których opiera się strategia transferowa klubu: oferta ma odpowiadać wartości, jaką dany piłkarz ma w oczach Nerazzurrich. Jeśli w klubie uznają, że zawodnik X wart jest około 40 milionów, propozycja będzie oscylować właśnie wokół tej kwoty (zawsze z marginesem do negocjacji). Z tego powodu 30 milionów euro, na które liczy Union Saint-Gilloise za sprzedaż Khalailiego, uważa się w Mediolanie za wygórowane.

Jeśli chodzi o środkowego defensora, Inter nadal pracuje nad sprowadzeniem Trevoha Chalobaha, bez presji czasu. Anglik z rocznika 1999 dał już zielone światło na przeprowadzkę do Mediolanu, teraz trzeba stopniowo skłonić Chelsea do obniżenia żądanych 35 milionów euro. Bez pośpiechu, bo takie rozmowy siłą rzeczy trwają. W klubie są jednak przekonani, że to właśnie Chalobah ma zostać następcą Francesco Acerbiego.

A kto przejmie rolę Stefana de Vrija? W tym przypadku w Interze panuje jeszcze mniejsza nerwowość. Kilka nazwisk znajduje się w notesie działaczy, ale konkretne działania zostaną przesunięte na późniejszy etap okna, z myślą o klasycznych sierpniowych okazjach rynkowych. W Mediolanie panuje przekonanie, że uda się pozyskać zawodnika o odpowiedniej jakości bez konieczności ponoszenia dużych wydatków, co na obecnym etapie lata byłoby zdecydowanie trudniejsze.

Źródło: fcinternews.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich