Thuram tylko rezerwowym na Francja–Maroko
Marcus Thuram obejrzy dziś z ławki rezerwowych ćwierćfinałowy mecz Francji z Marokiem na mistrzostwach świata, mimo że napastnik Interu jest już w pełni wyleczony z urazu łydki.
Francja zmierzy się z Marokiem w pierwszym ćwierćfinale mundialu, a Thuram – choć wrócił do dyspozycji selekcjonera Didiera Deschampsa po problemach z łydką – na razie musi pogodzić się z rolą rezerwowego. Dotychczas zdołał rozegrać zaledwie kilka sekund, wchodząc w drugiej kolejce fazy grupowej w spotkaniu Trójkolorowych z Irakiem.
Sytuację ofensywnego gracza Nerazzurrich dodatkowo komplikuje znakomita forma rywali do miejsca w ataku reprezentacji Francji. Kylian Mbappé, Michael Olise, Ousmane Dembélé, Désiré Doué i Bradley Barcola prezentują się bardzo dobrze i są obecnie wyżej w hierarchii od zawodnika Interu, który na ten moment jawi się wyłącznie jako opcja z ławki.
Deschamps zamierza wziąć pod uwagę jego niedawne problemy zdrowotne i nie zamierza ryzykować pogłębienia kontuzji. W Mediolanie liczą, że selekcjoner dokładnie w ten sposób będzie zarządzał minutami Thurama, by ten wrócił do klubu w pełni sił.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama