Inter rezygnuje z Chalobaha. Na liście obrońców zostają dwa nazwiska
Inter rezygnuje z Chalobaha jako potencjalnego wzmocnienia defensywy. Angielski obrońca nie będzie piłkarzem, na którego czeka Chivu, by uzupełnić formację, z której latem odeszło kilku zawodników.
Jednym z najbardziej analizowanych sektorów w Interze pozostaje obrona, ale według doniesień Corriere dello Sport nastąpił kolejny zwrot w sprawie celów preferowanych przez klubowe władze. Jak podkreślono, Inter zrezygnował również z Chalobaha, ponieważ cena jego karty jest zbyt wysoka – Chelsea żąda nie mniej niż 35 milionów euro. W tej sytuacji, w nawiązaniu do niedawnej rozmowy telefonicznej między Marottą a Suwarso, prawdopodobne jest, że Como ponowi swoje starania o zawodnika.
Wśród alternatywnych nazwisk Corriere dello Sport wskazuje na ruchy wokół Lucumiego, lewonożnego obrońcy, którego ewentualne przyjście wymusiłoby nowe rozważania dotyczące konfiguracji całej linii defensywnej. Równolegle w Mediolanie z uwagą śledzona jest sytuacja Manciniego w Romie. Obrońca ma kontrakt ważny do 2027 roku, ale jeśli nie przedłuży umowy z rzymskim klubem, Nerazzurri mogliby poważnie rozważyć jego sprowadzenie.
Pewne jest, że w defensywie konieczne będą wzmocnienia. Z listy celów już wcześniej skreślono Soleta, który początkowo wydawał się głównym kandydatem do transferu, ale zbyt wiele wątpliwości budzi stan jego kolan. Na dziś w formacji obronnej Interu pozostają więc jedynie Bisseck, Akanji i Bastoni, wspierani przez Carlosa Augusto, mogącego występować zarówno jako półlewy stoper, jak i wahadłowy w drugiej linii.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama