Lautaro kontra Kane: Inter i Bayern walczą o historyczny rekord

15 lipca 2026 | 14:30 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna1 min. czytania

Odpadnięcie Francji z mundialu, po porażce 0:2 ze Hiszpanią w Dallas, znacząco zmniejsza szanse Interu na utrzymanie wyjątkowego rekordu. Razem z Trójkolorowymi turniej opuszcza Marcus Thuram, który choć dotąd był praktycznie tylko widzem meczów reprezentacji, w przypadku awansu Francji do finału pozwoliłby Nerazzurrim podtrzymać serię trwającą nieprzerwanie od 1982 roku, gdy w decydującym spotkaniu mistrzostw świata Włosi pokonali Niemców.

Teraz nadzieje na zachowanie tego osiągnięcia spoczywają na Argentynie Lautaro Martíneza. Jeśli Albicelestes pokonają dziś wieczorem w Atlancie Anglię, do finału mundialu po raz dwunasty z rzędu awansuje piłkarz Interu.

Uwaga jednak: identycznym rekordem może pochwalić się Bayern Monachium i dziś dla jednego z tych dwóch klubów seria zostanie przerwana. Po stronie Francuzów obecny był bowiem Michael Olise. Niemcy liczą natomiast na Harry’ego Kane’a, który stoczy z Lautaro pojedynek na odległość o to, czyj klub będzie mógł nadal szczycić się tym wyjątkowym statystycznym osiągnięciem.

Źródło: fcinternews.it

Milwaukee latarka na szyję 4933479898 ładowana przez USB 400 lumenów - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 5

szpula

szpula

15 lipca 2026 | 20:30

Pokaż im Kapitanie!!! Niech Lautaro strzeli gola i pokaże , że zasługuje na pierwszy skład!

daneq

daneq

15 lipca 2026 | 23:08

Pokazał :)

Wisnia_pl

Wisnia_pl

15 lipca 2026 | 23:09

Lautaro dał finał :)

Analkovic

Analkovic

16 lipca 2026 | 05:58

Ale wy się na siłę pocieszacie i staracie dowartościować…

kretos

kretos

16 lipca 2026 | 11:47

Ale ty musisz mieć smutne życie, że wchodzisz na stronę naszego klubu żeby pier**lić takie kocopoły


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich