Inter znów z zawodnikiem w finale mistrzostw świata
Rekord został uratowany: Inter znów będzie miał swojego piłkarza w finale mistrzostw świata. Od 1982 roku ta imponująca seria ani razu nie została przerwana.
Lautaro Martinez w doliczonym czasie gry strzelił gola o ogromnym znaczeniu, wywołując eksplozję radości w całej Argentynie. Albicelestes pokonali Anglię i zameldowali się w finale mundialu, a wraz z nimi do decydującego meczu wchodzi także napastnik Interu.
Dla klubu z Mediolanu oznacza to podtrzymanie wyjątkowej passy: od 1982 roku w każdym finale mistrzostw świata występował przynajmniej jeden zawodnik Nerazzurrich. Tym razem tradycję kontynuuje właśnie Martinez. Zatrzymana została za to analogiczna seria Bayernu Monachium.
Inter natychmiast wykorzystał ten sukces w mediach społecznościowych, celebrując swojego snajpera hasłem: Baila por el 22. Argentyńczyk po raz kolejny pokazał, że w kluczowych momentach pozostaje bezlitosny pod bramką rywala.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Dominik
16 lipca 2026 | 00:49
Jeszcze musi wyjść na boisko, ale jest na dobrej drodze.
Reklama