Fontana: Martinez dostaje wielką szansę, ale Provedel też jest numerem jeden
Alberto Fontana w rozmowie z Tuttosport ocenił Josepa Martineza jako przyszłego pierwszego bramkarza Interu, podkreślając jednocześnie rolę Ivana Provedela i konieczność posiadania dwóch pełnoprawnych numerów jeden w zespole o najwyższych ambicjach.
- Martinez jest bardzo hiszpańskim typem bramkarza, świetnym w sytuacjach jeden na jednego i w zawężaniu kątów. Provedel ma z kolei znakomite naturalne warunki, jeśli chodzi o dynamikę i refleks: jest bardziej eksplodujący i ma większe doświadczenie. Martinez dostanie swoją wielką szansę, a to, że klub się zabezpieczył, uważam za rozsądną decyzję. Wielka drużyna musi mieć dwóch bramkarzy, którzy są w stanie nawet się wymieniać. Tak się dzieje, gdy masz ambicję rywalizować na wszystkich frontach.
Hiszpan ma być podstawowym bramkarzem w rozgrywkach ligowych, natomiast Provedel ma strzec bramki w pucharach.
- Jeśli grasz w Interze, chcesz wygrać wszystko, a dziś bramkarz nie jest w stanie rozegrać 70 meczów w roku. Ta praca nauczyła mnie, że codzienność jest języczkiem u wagi przy wyborach trenera. Uważam też, że na takim poziomie, przy tej liczbie spotkań i niewielu przerwach, gdy tylko da się utrzymać w rytmie, utrzymać w gotowości także bramkarza, który akurat nie gra, jest to słuszny wybór.
Na koniec były bramkarz odniósł się do odejścia Yanna Sommera z Mediolanu.
- Mówimy o chłopaku, którego dało się lubić, który wszedł do Interu we właściwy sposób. Myślę, że należy mu podziękować za postawę i zaangażowanie. Czy bym go zatrzymał? Hierarchia była bardzo wyraźna, więc być może, żeby przeciąć pępowinę, podjęto decyzję, by postawić wyłącznie na Martineza.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama