Inter rozbija Aasen 16:0. Pięć goli Pio Esposito

22 lipca 2026 | 15:28 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna2 min. czytania

Inter rozpoczął przygotowania do sezonu od prawdziwej kanonady: w sparingu z amatorskim Aasen niemieccy rywale zostali rozbici 16:0, a bohaterem poranka był Pio Esposito, który w drugiej połowie zdobył aż pięć bramek.

Trening wspólny z drużyną z Aasen zakończył się dla Nerazzurrich prawdziwą ucztą strzelecką. Esposito, który pojawił się na murawie po przerwie, ustrzelił klasyczną „piątkę”, potwierdzając swoją skuteczność i instynkt snajperski.

Z bardzo dobrej strony pokazał się także Luka Topalovic, autor hat-tricka. Pomocnik był o krok od czwartego trafienia, lecz po jego uderzeniu piłka zatrzymała się na poprzeczce. Podwójne zdobycze dołożyli Andy Diouf, Jamal Iddrissou oraz Davide Frattesi, przy czym Francuz kilkukrotnie imponował dynamicznymi rajdami z głębi pola. Listę strzelców uzupełnili Federico Dimarco i Mattia Mosconi.

Dla Cristiana Chivu to ogólnie bardzo pozytywne sygnały po pierwszych dniach pracy. W pierwszej połowie szkoleniowiec postawił na klasyczne ustawienie 3-5-2 z Kristjanem Asllanim w centrum trójki obrońców, obok którego zagrali Benjamin Pavard i Alessandro Bastoni. W roli reżysera gry wystąpił Piotr Zieliński, wspierany w środku pola przez Davide Frattesiego i Ebenezerem Akinsanmiro.

Na lewej flance od pierwszych minut wystąpił Mattia Marello, którego później zastąpił Matteo Lavelli. W ataku od początku zagrali młodzi Mosconi i Topalovic. W drugiej części meczu Chivu przeprowadził wiele rotacji, jednak na murawie nie pojawili się ani Ivan Provedel, ani Yanis Massolin.

Frattesi (1', 11')
Topalović (15', 20', 38')
Mosconi (43')
Diouf (48', 64')
Esposito (52', 67', 82', 87', 89')
Iddrissou (60', 75')

Źródło: fcinternews.it

Okulary ochronne odporne na zarysowania 4932478763 Milwaukee - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 2

Paulo82

Paulo82

22 lipca 2026 | 16:07

Jaki sens mają takie mecze?

ML9320

ML9320

22 lipca 2026 | 20:26

Inter ma obóz w tym samym mieście, skąd pochodzi ten klub. Mając do wyboru rywala pod ręką (dla którego to będzie pewnie wydarzenie dekady) i który cię rozpromuje w tym terenie albo rywala z wyższej półki, który specjalnie musiałby przyjechać i grać sparing, to co byś wybrał? Jasne, rywal z wyższej półki jest bardziej miarodajny, ale mamy lipiec, a nie tydzień do startu ligi. Teraz trzeba sprawdzać graczy, a nie ustalać pierwszy skład w warunkach bojowych.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich