Chivu: wątpię w ThuLa na Monzę i o Serie A za granicą

4 sierpnia 2026 | 09:45 Redaktor: Kejmo Kategoria:Ogólna4 min. czytania

Cristian Chivu przyznał, że wątpi, by mógł skorzystać z duetu ThuLa w sparingu z Monzą, a w kontekście pomysłu rozegrania meczu Serie A za granicą podkreślił, że jeśli już, najrozsądniej byłoby ulokować takie spotkanie na inaugurację sezonu.

W przeddzień towarzyskiego derbowego starcia w Perth między Milanem a Interem głos zabrał trener Nerazzurrich Cristian Chivu, który na konferencji prasowej odniósł się do aktualnego etapu przygotowań drużyny oraz do wyzwań nadchodzącego sezonu.

- Chcę widzieć wzrost, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne i formę, nie skupiam się na samym typie meczu, który mamy rozegrać. Wystarczy mi, że na tym etapie przygotowań kilku zawodników będzie mogło spędzić na boisku nieco więcej minut, cały czas uważnie obserwując, czy zdążyliśmy się już przestawić na nową strefę czasową i jakie ryzyko możemy podjąć.

- To pytanie jest raczej do kibiców, ja jestem trenerem i muszę się martwić o to, by doprowadzić moich piłkarzy do jak najlepszej dyspozycji na ligowy debiut. Jutrzejszy mecz to sparing, a trofea zdobywane w sierpniu nic nie znaczą.

- Wątpię, żeby byli gotowi na pierwszą kolejkę ligową, zobaczymy, ile czasu będzie potrzebne, by wprowadzić ich z powrotem na boisko, nie chcemy podejmować zbyt dużego ryzyka. To nie jest proste.

- Mówię o zasadach gry, o tym, jak podchodzić do meczu i jak go prowadzić, jak szukać rozwiązań, by być konkurencyjnym i dominującym, a także jak dostosowywać się do siły rywali. Mamy grupę chłopaków, którzy są gotowi do poświęceń i do nauki nowych rzeczy, chcemy być konkurencyjni i ambitni.

- Wszystkie zespoły startują z myślą, by rozegrać udany, konkurencyjny sezon, zrobić coś innego i się poprawić, wszyscy będą chcieli wygrywać.

- To byłoby ciekawe, ale niełatwe do zorganizowania, bo oznacza podróż na drugi koniec świata dla dwóch drużyn, które potem czekałby długi powrót i kolejne mecze do rozegrania w krótkim odstępie czasu. Jednym z rozwiązań mogłoby być umieszczenie takiego spotkania na początku sezonu, trochę jak Tour de France, który rozgrywa pierwsze etapy w innym kraju, zanim wróci do Francji. Gdyby pierwsza kolejka miała zostać rozegrana za granicą, byłaby możliwość przylecieć wcześniej, może tydzień przed meczem, rozegrać pierwsze spotkanie, a potem wrócić do domu i kontynuować ligę od drugiej kolejki. To wciąż nie byłoby łatwe, ale przynajmniej odbywałoby się na początku sezonu. Promowanie włoskiej piłki jest na pewno ważne: wszyscy tego chcemy, ale trzeba coś zrobić. To mogłaby być jedna z dróg, by eksportować calcio także na drugi koniec świata.

- To szczególny mecz dla wszystkich, ale ostatecznie to wciąż tylko jedno z wielu spotkań. Inter i Milan są znane na całym świecie, na pewno będzie to dobre widowisko do oglądania.

- Przed meczem z Juventusem będziemy mieć otwarty trening, więc pojawią się okazje, by spotkać się z drużyną. Oczywiście ogromnie szanujemy naszych kibiców, ale mamy bardzo napięty harmonogram, którego przestrzegania wymagam w możliwie najbardziej rygorystyczny sposób.

- Wiem, kogo mamy do dyspozycji, mam nadzieję, że młodzi wezmą przykład z Federico, Pio, Aleksandara. Wszystko zależy od nich, od intensywności, jaką wnoszą, od poziomu, który są w stanie zaprezentować w meczach z dorosłą drużyną, bo jest on zupełnie inny niż ten, z którym spotykają się w rozgrywkach młodzieżowych.

Konferencja prasowa Chivu odbyła się we wtorek 4 sierpnia 2026 roku, w przeddzień derbowego sparingu w Perth, w ramach letniego tournée Nerazzurrich po Europie, Azji i Australii.

Źródło: fcinternews.it

Plecak roboczy wzmacniany Milwaukee – 48228200

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich