Pavard nie stawia na Arabię.
Pavard nie stawia na Arabię Saudyjską jako priorytet. Francuz ma jasno określone plany, a Inter musi się liczyć z ryzykiem kolejnego sorpasso na rynku transferowym po tym, jak Palestra trafił do Chelsea, a Romero zbliża się do Atletico Madryt.
Jak informuje dziś Corriere dello Sport, zanim dojdzie do ewentualnego ataku na argentyńskiego obrońcę, klub z Madrytu chce najpierw sprzedać Benjamina Pavarda, aby zwolnić miejsce w defensywie oraz w budżecie płacowym. Na ten moment Francuz wcale nie wydaje się jednak szczególnie bliski odejścia.
- W domu Nerazzurrich trwają godziny refleksji. Wymagania płacowe Pavarda mogłyby zostać spełnione w Arabii Saudyjskiej, gdzie Al-Ittihad rozważa go jako element rozliczenia w operacji z Diabym, ale dla byłego zawodnika Bayernu przeprowadzka do tej ligi nie jest obecnie priorytetem. Chce odbudować relacje z całym zespołem w Interze i wrócić do gry w Lidze Mistrzów po sezonie spędzonym w Marsylii.
Równocześnie Atletico Madryt przyspiesza na rynku: sprzedało Molinę do Romy, Ruggeriego do Aston Villi i jest o krok od oddania Thiago Almady do River Plate. Wszystko zmierza w kierunku zdecydowanego ataku na Romero, a ryzyko, że Nerazzurri zostaną wyprzedzeni, jest bardzo realne.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






kretos
7 sierpnia 2026 | 11:26
w meczu z milanem prezentował sie bardzo przyzwoicie. ja tam bym go zostawił, zamiast dawać romero jeszcze wyższy kontrakt i płacić za niego 40mln. lepiej te pieniądze przeznaczyć na wahadłowego i curtisa jonesa
Reklama