Serena: Inter faworytem we Włoszech i gotowy na półfinał Ligi Mistrzów

10 sierpnia 2026 | 10:58 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Aldo Serena w rozmowie z Tuttosport dzieli się pierwszymi wnioskami po letnich sparingach, w których Inter mierzył się między innymi z Milanem i Juventusem. Jego zdaniem Nerazzurri są dziś przed wszystkimi rywalami na krajowej scenie.

- Inter zarówno w derbach, jak i przeciwko Juventusowi potwierdził, że ma bardzo ugruntowaną strukturę. Niezależnie od tego, kto wychodzi na boisko, każdy wie, co ma robić, drużyna jest już gotowa na start ligi. Milan to wciąż plac budowy i funkcjonuje w dużo bardziej skomplikowanej rzeczywistości

- Bastoni, Dimarco i Barella praktycznie nie mieli przerwy i w ostatnich dwóch sezonach przechodzili okresy spadku formy. To, że nie grali na mundialu i mogli się wreszcie odciąć, będzie bez wątpienia dużym atutem. Czego potrzeba? Liczbowo jednego wahadłowego, bo odszedł Dumfries, a Carlos Augusto będzie częściej używany jako zmiennik Bastoniego. Jeśli zostanie obdarzony zaufaniem Stanković jako alternatywa dla Calhanoglu, to zgadzam się z Chivu, gdy wskazuje na pomocnika w typie Curtisa Jonesa. Anglik mógłby być wartościowym uzupełnieniem kadry, pomagającym nadrobić pewne braki w aspekcie dynamiki

- Nadal jestem przekonany, że w bramce powinien być jeden wyraźny numer jeden, bo bramkarz musi czuć maksymalne zaufanie. Wydaje mi się, że Martinez i Provedel ruszają, jeśli nie z równej pozycji, to na pewno w bezpośredniej konkurencji. Ja postawiłbym na jednego i konsekwentnie trzymał się tego wyboru. Jeśli po dwóch miesiącach nie przyniósłby oczekiwanych efektów, wtedy można zmienić lub zacząć rotować

- Diouf na wahadle? To wciąż nie jest piłkarz kompletny, musi dojrzeć i poprawić współpracę z kolegami w fazie defensywnej, ale już w poprzednim sezonie pokazał atuty, których inni nie mają, zwłaszcza ponadprzeciętne przyspieszenie. Może eksplodować

- Jeśli chodzi o Pavarda, Francuz pozostaje zawodnikiem o dużej klasie. Jeżeli nieporozumienia z przeszłości są naprawdę zażegnane, uważam, że Pavard nadal jest elementem wysoce godnym zaufania. Stones przychodzi z innej piłkarskiej rzeczywistości i będzie musiał umieć wpasować się w już dobrze naoliwiony mechanizm. Trzeba go będzie odpowiednio zabezpieczać, nie zostawiając mu zbyt dużych przestrzeni do samodzielnego krycia

- Piąty napastnik? Nie wydaje mi się, żeby to była paląca potrzeba. Sądzę, że Lautaro, Thuram, Pio i Bonny wystarczą. To czterech piłkarzy o bardzo wysokim poziomie, którzy są w stanie zniwelować pewne braki. Myślę o Thuramie i Bonnym, którzy potrafią zejść do boku, pójść w pojedynek i dać drużynie głębię w ataku

- Inter we Włoszech jest przed wszystkimi i pozostaje głównym faworytem. Nerazzurri muszą jednak spróbować włączyć się do walki z najlepszymi także w Europie. Z dodatkowym wahadłowym i Curtisem Jonesem Chivu może mierzyć nawet w półfinał Ligi Mistrzów

Źródło: fcinternews.it

M12 FUEL™ Subkompaktowa wiertarko-wkrętarka z udarem Milwaukee 4933479870 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich