Djed Spence: To wielki klub. Moim atutem jest defensywa

15 sierpnia 2026 | 21:06 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Djed Spence oficjalnie zaprezentował się jako nowy zawodnik Interu, podkreślając, że dołącza do wielkiego klubu, a jego najmocniejszą stroną jest gra w defensywie. Angielski obrońca udzielił pierwszego wywiadu w barwach Nerazzurrich klubowym mediom, mówiąc o swoich dotychczasowych doświadczeniach i oczekiwaniach związanych z grą na San Siro.

- To wielka drużyna, to wspaniały moment dla mnie i mojej rodziny. Jestem w siódmym niebie i czuję się gotowy.

Tak Djed Spence, nowy piłkarz Interu, przedstawił się kibicom w swoim pierwszym wystąpieniu dla oficjalnych kanałów klubu.

Zapytany, co najbardziej przyciągnęło go do Interu, Anglik bez wahania wskazał historię mediolańskiej drużyny.

- Myślę, że to historia tego klubu. Jak widać za moimi plecami, ta drużyna wygrała wiele tytułów i jest naprawdę wielka.

Spence ma za sobą występy w Anglii, we Włoszech i we Francji. Podkreśla, że te doświadczenia mocno go ukształtowały jako zawodnika.

- Szczerze mówiąc, myślę, że bardzo mnie uformowały. Kiedy grasz za granicą, zawsze dużo się uczysz, mogę powiedzieć, że stałem się mężczyzną, grając poza krajem. Nauczyłem się wielu rzeczy i jestem za to wdzięczny.

Obrońca wrócił pamięcią do epizodu w Genoi oraz do meczu na San Siro, kiedy przyszło mu wystąpić przeciwko Interowi.

- To był piękny moment, wielu legendarnych piłkarzy grało na tym stadionie. To było coś wyjątkowego i cieszę się, że wróciłem tu jako zawodnik Interu. To niesamowite uczucie.

Spence ma za sobą także udział w mistrzostwach świata z reprezentacją Anglii. Kibice szczególnie zapamiętali jego efektowną interwencję na Simeone.

- Nie wiem, jak to ująć, ale możecie spodziewać się podobnych interwencji.

Anglik słynie z dynamiki i umiejętności podłączania się do akcji ofensywnych na prawej stronie, ale sam podkreśla, że jego fundamentem pozostaje gra w obronie.

- Myślę, że moim najmocniejszym punktem jest defensywa, a także to, jak wyprowadzam piłkę. Jeśli uda mi się dokładać do tego bramki i asysty, będę bardzo zadowolony.

Nowy nabytek Nerazzurrich przyznał, że nie zdążył jeszcze porozmawiać z nowymi kolegami z szatni, ale kilku z nich zna już z wcześniejszych etapów kariery.

- Nie rozmawiałem jeszcze z nikim. Znam Martineza z Genoi, myślę, że to było dwa lata temu. Ze Stonesem grałem na mundialu i napisał do mnie wiadomość ostatnio. Nie mogę się doczekać, aż się z nim zobaczę. A mój przekaz do kibiców? Forza Inter.

Źródło: fcinternews.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich