Spence wchodzi do składu, Thuram wraca: Chivu z optymizmem przed Monzą
Cristian Chivu może być zadowolony: Djed Spence szybko wchodzi w realia klubu, a Marcus Thuram wraca do zdrowia i zgłasza gotowość do pierwszej ligowej kolejki z Monzą.
Między działaniami na rynku transferowym a pracą na boisku okres przygotowawczy Interu zmierza prostą drogą do najbliższej soboty, gdy na San Siro Nerazzurri zainaugurują sezon ligowy meczem z Monzą. Dziennik Il Messaggero podsumowuje budowę zespołu, który działacze oddadzą do dyspozycji Cristiana Chivu. Trener, szykujący się do rozpoczęcia obrony tytułu mistrzowskiego, otrzymuje do rąk skład z istotnymi nowościami, z których ostatnią jest podpisanie kontraktu z Djedem Spence’em.
Boczny obrońca z Anglii ma już za sobą pierwsze spotkanie z nerazzurrowskim światem, po tym jak wczoraj przekroczył bramy ośrodka w Appiano Gentile. Podczas zajęć przeszedł standardowe testy wydolnościowe i zdążył zapoznać się z infrastrukturą, która będzie jego nowym domem, zanim na stałe dołączy do reszty drużyny.
Jeśli chodzi o sytuację na boisku, wyróżnia się przede wszystkim przypadek Marcusa Thurama. Francuz wrócił do treningów na wysokiej intensywności i jest gotów do pełnej integracji z zespołem, celując w to, by być do dyspozycji sztabu na spotkanie z Monzą. Bardziej realny wydaje się jego powrót przynajmniej w roli zawodnika powołanego do kadry meczowej, bo występ od pierwszej minuty na tym etapie wydaje się mało prawdopodobny.
Chivu może jednak mówić o powodach do optymizmu i konsekwentnie scala grupę. Dzięki wprowadzeniu Spence’a oraz powrotowi Thurama kadra zyskuje na głębi i różnorodności rozwiązań, co daje cenne gwarancje przed startem sezonu i premierowym występem na Meazza.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi




Reklama