Stankovic zostaje w Interze przynajmniej do stycznia, Roma nie rusza po Luisa Henrique
Aleksandar Stankovic postawił sprawę jasno: nie zamierza odchodzić z Interu przynajmniej do stycznia, mimo że po przyjściu Curtisa Jonesa jego miejsce w zatłoczonym środku pola Nerazzurrich stoi pod znakiem zapytania. Według informacji ujawnionych w programie „Calciomercato - L'Originale” na antenie Sky przez Gianlukę Di Marzio, młody pomocnik woli zostać w Mediolanie i walczyć o minuty.
19-letni środkowy pomocnik, rocznik 2005, miał w ostatnich godzinach otrzymać liczne zapytania dotyczące wypożyczenia. Zawodnik poprosił jednak zarówno działaczy Interu, jak i własne otoczenie, by na razie nie brali ich pod uwagę. Do stycznia ma zostać przeprowadzona ponowna analiza jego sytuacji i dopiero wtedy zostanie podjęta decyzja co do ewentualnej zmiany klubu.
Inaczej wygląda położenie Luisa Henrique. Brazylijczyk wciąż znajduje się na liście graczy, którzy mogą jeszcze pożegnać się z drużyną, a jego przyszłość w kadrze Interu pozostaje niepewna. Na dziś AS Roma, która od pewnego czasu obserwuje ofensywnego zawodnika, nie złożyła jednak żadnej oficjalnej oferty.
Rzymski klub ograniczył się do wstępnych kontaktów sprzed kilku dni, przeprowadzonych jeszcze przed sfinalizowaniem transferu Rodrigo Mory. Od tamtej pory sytuacja nie posunęła się naprzód, a Nerazzurri wciąż czekają, czy rozmowy w sprawie Luisa Henrique zostaną wznowione.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama