Martinez: Na tę szansę czekałem dwa lata. Najpierw Napoli, potem Real
Josep Martinez po zwycięstwie z Cagliari przyznał, że na swoją szansę w bramce Interu czekał od dwóch lat, podkreślając jednocześnie, że zespół musi już koncentrować się najpierw na meczu z Napoli, a dopiero potem na starciu z Realem Madryt.
Hiszpański bramkarz Nerazzurrich zabrał głos na konferencji prasowej po wygranym 1:0 spotkaniu z Cagliari. Martinez podkreślił, jak ważne jest dla niego zaufanie trenera i możliwość gry od pierwszej minuty.
- Trener wymaga ode mnie, żebym grał wysoko z linią obrony, i staram się to realizować. Na tę szansę czekałem od dwóch lat, pracowałem razem z wielkim bramkarzem, jakim jest Sommer, trzeba mieć cały czas mentalność nastawioną na rozwój i pomaganie drużynie.
Golkipera Interu zapytano również o kluczową interwencję w końcówce meczu, która pozwoliła utrzymać minimalne prowadzenie z Sardynii i dowieźć komplet punktów do ostatniego gwizdka.
- Trzeba pogratulować Bisseckowi, a nie mnie. A co do dwóch najbliższych spotkań, z Napoli i Realem Madryt, musimy przygotować się do nich tak jak do każdego innego meczu. Z Napoli gramy o trzy punkty, tak samo jak dzisiaj. Najpierw myślimy o azzurri, a dopiero potem o Bernabeu. Wyjazd do Hiszpanii będzie czymś pięknym, ale porozmawiamy o tym dopiero od przyszłej niedzieli.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama