Lautaro: wybrałem pozostanie w Interze mimo zainteresowania Barcelony

3 września 2026 | 00:40 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Lautaro Martinez nie mógł zabraknąć wśród gwiazd podczas Gran Galà del Calcio. Kapitan Nerazzurrich w rozmowie ze Sky Sport podsumował ostatni sezon i swoją przyszłość w Mediolanie, jasno stawiając na pozostanie w Interze mimo realnego zainteresowania Barcelony.

Lautaro rozpoczął od spojrzenia wstecz na minione rozgrywki: podkreślił, że gala nagradza to, co wydarzyło się w poprzednim sezonie, a on sam jest bardzo zadowolony z postawy swoich kolegów i całego klubu. Zwrócił uwagę, że to dla niego wielki zaszczyt i przyjemność, iż został wyróżniony głosami innych piłkarzy. Przypomniał, że Inter zdobył dwa trofea, w tym niezwykle wymagający scudetto w rywalizacji z mocnymi przeciwnikami. Zaznaczył też, że rozpoczął się nowy etap z nowymi twarzami, inni z kolei odeszli i za ich wkład również podziękował. Podkreślił, że drużyna idzie dalej z tą samą chęcią i mentalnością, by utrzymywać Inter na szczycie i sięgać po kolejne trofea.

- Na pewnym etapie rzeczywiście było zainteresowanie Barcelony. To ogromny zaszczyt być łączonym z takimi klubami, daje to wielką satysfakcję. Piłkarz pracuje po to, by z każdym rokiem stawać się lepszym. Kiedy pojawiają się takie telefony i takie oferty, są zawsze mile widziane i sprawiają przyjemność. Ja jednak mam wszystko bardzo jasno poukładane: jestem tutaj w Mediolanie z żoną i moim agentem. Mediolan to miasto, które dobrze mnie przyjęło od pierwszego dnia. Tu moje dzieci chodzą do szkoły.

- Czy zostanę w Interze na całe życie? Już mi zadawałeś to pytanie (śmiech). Ja zostałbym tu zawsze, bo czuję się dobrze, ale w piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo. Dopóki będą mnie chcieli, będę tutaj. Kiedy już nie jesteś potrzebny, wysyłają cię gdzie indziej, tak jest w każdej pracy. Każdego dnia oddaję za Inter duszę, a pojawiające się plotki były prawdziwe. Ale ostatecznie chciałem zostać tu, razem z moimi ludźmi, z kolegami z drużyny i kibicami, którzy są zawsze wspaniali.

- Mówisz, że jestem bandierą? Nigdy bym nie pomyślał, że dojdę do tego punktu kariery w Interze, realizując wszystkie cele. To sprawia, że chcę dalej iść tą drogą, taka jest moja mentalność. Staram się dawać maksimum na każdym treningu. W piłce nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, ale dziś mam ważny kontrakt i jestem szczęśliwy. Ponownie wybrałem pozostanie, bo czuję się tu dobrze i mam ogromną chęć, by dokonać w Interze wielkich rzeczy.

- O odejściu Ausilio dowiedziałem się pośrednio i było mi z tego powodu bardzo przykro. Od pierwszego dnia przekazywał mi swoje zaufanie i zawsze będę mu za to wdzięczny. Życzę mu z całego serca powodzenia. Na pewno do mnie zadzwoni, bo zawsze mu powtarzam, że uratowałem mu życie (śmiech).

- Odejście Messiego bardzo mnie zasmuciło, bo jak już mówiłem, dał nam niesamowicie dużo. Jest nam ogromnie przykro. To była spodziewana wiadomość, ale kiedy w końcu nadchodzi... Zostanie ze mną wszystko to, co mi przekazał, i spróbuję dalej to nieść.

Źródło: fcinternews.it

Kompaktowy nóż składany 4932492661 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich