Inter pokonał FC Barcelonę na Meazza

20 kwietnia 2010 | 21:23 Redaktor: Mariusz Kategoria:Relacje

Inter Mediolan pokonał FC Barcelonę w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów na Giuseppe Meazza wynikiem 3-1. Pierwszą bramkę meczu zdobył dla Katalończyków Pedro, lecz później do bramki trafiali już tylko Nerazzurri: Sneijder, Maicon, Milito.
Przed meczem Interu z Barceloną w Mediolanie wiele mówiło się o tym jak powstrzymać najlepszego piłkarza na świecie jakim jest Leo Messi. Nie bez powodu, piłkarz ten w ostatnich meczach Ligi Mistrzów zdobył ogromną ilość bramek a samemu Arsenalowi zaaplikował aż cztery w jednym spotkaniu. Filozofią Mourinho jednak jest to, by niemal cały zespół atakował i niemal cały zespół włączał się do defensywy począwszy od napastników. Dlatego też nikt z piłkarzy nie miał zadania opikekowania się filigranowym Argentynczykiem.

Na Giuseppe Meazza znawił się tego wieczoru komplet kibiców. Portugalski trener postawił na tą samą jedenastkę, która pokonała w piątek Juventus. Wbrew oczekiwaniom poniektórych ekspertów to Inter pierwszy ruszył do ataku. Przez pierwsze minuty Nerazzurri mieli przewagę, nacierali na bramkę Valdesa. W 19. minucie na prowadzenie wyszła jednak Barcelona, która po kontrze zdobyła gola na 0-1. Akcję lewą stroną przeprowadził były gracz Interu - Maxwell, który dograł do środka a tam znalazł się Pedro, który płaskim strzałem pokonał Julio Cesara.

Inter nie załamał się po stracie gola, postanowił konsekwentnie grać dalej tak jak przed meczem nakreślił to trener. Wysoko wychodzącą Barcelonę Nerazzurri próbowali rozmontować szybkimi prostopadłymi podaniami. Po jednym z takich dograń bliski szczęścia byłby Milito, gdyby sędzia tego meczu nie zauważył spalonego, którego jak wykazały powtórki nie było.

W 30 minucie Wesley Sneijder wyrównuje dla Interu. Holender wykorzystuje akcje Maicona z Milito, który ofiarnie odgrywa na czyste pole do Sneijdera a ten z zimną krwią pakuje piłkę do siatki przy bliższym słupku. Radość ekipy Interu jest ogromna, podobnie jak zgromadzonych na stadionie fanów Interu. Do przerwy 1-1.


Po zmianie stron nadal Inter prowadził grę Barcelona nie mogła znaleźć swojego rytmu gry. Taktycznie zgaszony został Ibrahimović oraz Messi a w środku pola dominował Cambiasso wspólnie z Mottą. W 48. minucie spotkania po świetnym krótkim podaniu od Milito do siatki na 2-1 trafił Douglas Maicon. To drugie trafienie Brazylijczyka w przeciągu kilku dni, najpierw pokonał Gianluigiego Buffona a teraz przyszło mu ograć Victora Valdesa - bilans jak na obrońcę wręcz fantastyczny.

W 61. minucie gola na którego naprawdę zasłużył zdobył Diego Milito. Z prawej strony boiska dośrodkowywał Eto'o do Sneijdera, który odegrał do Milito a ten z najbliższej odległości głową podwyższył na 3-1.

Po tym golu Inter nieco się cofnął i Barcelona stworzyła kilka groźnych akcji z których mogły paść gole. Na szczęście obrona Interu z Lucio i Julio Cesarem na czele na to nie pozwoliła.

Przy odrobinie szczęścia Inter mógłby podwyższyć wynik, lecz w jednej z najlepszych akcji Sneijderowi odskoczyła piłka, kiedy był niemal sam na sam z bramkarzem. Mecz zakończył się zasłużonym i pewnym zwycięstwem 3-1 a za tydzień obydwa zespoły spotkają się w rewanżu na Camp Nou w Barcelonie, gdzie wydarzyć może się wszystko. Przed Interem zatem ciężkie zadnie, lecz należy pamiętać że to nasi piłkarze mają dwubramkowe prowadzenie i z pewnością będą walczyć o to by takiej szansy nie zmarnować.

Inter 3-1 Barcelona (HT: 1-1)
strzelcy: Pedro 19, Sneijder 30, Maicon 48, Milito 61.

Inter: 12 Julio Cesar; 13 Maicon (26 Chivu 73), 6 Lucio, 25 Samuel, 4 Zanetti; 19 Cambiasso, 8 Thiago Motta; 27 Pandev (5 Stankovic 56), 10 Sneijder, 9 Eto'o; 22 D.Milito (45 Balotelli 75).


pozostali na ławce: 21 Orlandoni, 2 Cordoba, 11 Muntari, 23 Materazzi.

trener: José Mourinho.

Barcelona: 1 Valdes; 2 Dani Alves, 3 Piquè, 5 Puyol, 19 Maxwell; 6 Xavi, 16 Busquets; 17 Pedro, 10 Messi, 15 Keita; 9 Ibrahimovic (22 Abidal 62). 

pozostali na ławce: 13 Pinto, 4 Marquez, 11 Bojan, 14 Henry, 18 G.Milito, 24 Tourè. 

trener: Josep Guardiola.

sędzia: Faustino Benquerença (Portugal).

kartki: Eto'o 12, Busquets 45+1, Puyol 51, Piquè 60, Keita 68, Stankovic 82, Dani Alves 83.
widzów.: 79,609.

Źródło: własne

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich