Palacio: Pocho, chodź do nas!

27 maja 2012 | 13:34 Redaktor: Kuba.S Kategoria:Ogólna

Nowy nabytek Interu Mediolan, Rodrigo Palacio nie może się już doczekać, aż przywdzieje koszulkę Nerazzurrich i zagra w pierwszych meczach w nowej drużynie. Argentyński napastnik w wypowiedzi dla mediów wyraził swoje zdanie na temat swojego rodaka, Lavezziego oraz swojej nowej drużyny.

- Przychodzę do Interu we właściwym momencie. Jestem bardzo szczęśliwy. Klub chciał mnie już w zeszłym sezonie, ale najważniejsze jest to, że mogę w końcu zagrać tutaj. Prezydent Moratti oraz Stramaccioni zrobili na mnie wielkie wrażenie. Mam 30 lat i uważam, że to doskonała okazja, by grać w wielkim zespole. Nie mogłem trafić lepiej. Znam wielu graczy. Milito, Zanetti, Cambiasso to moi serdeczni przyjaciele. Często spotykamy się na zgrupowaniach reprezentacji.

Możliwe, że do Interu dołączy kolejny argentyński piłkarz, Ezequiel Lavezzi, którym zainteresowane jest PSG zaciekle walczące o pozyskanie napastnika.

- Inter to wielka drużyna. Nie mogę się już doczekać gry z Milito oraz Pazzinim który imponował mi swoją grą w czasie gry w Sampdorii. Gdyby przybył jeszcze Lavezzi, bylibyśmy gwiazdami w ataku. Wiem, że PSG też jest zainteresowane pozyskaniem Il Pocho, ale mam nadzieję, że dołączy do nas, do Nerazzurri."

Rodrigo Palacio nie może się doczekać derbów które wyzwalają w nim niesamowite emocje.

- Derby mnie strasznie podgrzewają. Grałem ich kilka w karierze. Często nawet byłem bohaterem derbowych spotkań a raz strzeliłem hat-tricka

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 2

VVujek

VVujek 27 maja 2012 | 16:27   

Dużo daliśmy za zawodnika w tym wieku... za dużo.

ester

ester 27 maja 2012 | 17:15   

Niech Moratti przyszykuje ofertę , ktorą zaakceptują , bez czekania bo bedzie za pozno a wtedy jest realna szansa na przejscie Lavezziego bo tutaj jest wielu argentynczyków i mogą go przekonać , tylko zeby Napoli przyjeło ofertę


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich