Nowy stadion Interu Mediolan

26 czerwca 2012 | 17:39 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Publicystyka

Piękny, nowoczesny i wypełniony wiernymi kibicami stadion to marzenie każdego klubu. Na jego spełnienie może sobie pozwolić niewielu. Większość klubów, a zwłaszcza we Włoszech, rozgrywa swoje mecze na starych, nieatrakcyjnych obiektach, które należą do miasta. Nie inaczej jest z Interem, który od wielu lat dzieli się stadionem z lokalnym rywalem AC Milan. W głowie Massimo Morattiego od kilku lat kłębi się pewien pomysł, by stworzyć nowy dom dla drużyny Interu - Nowy stadion Interu Mediolan. Jeszcze nigdy w historii nie było tak blisko realizacji tego pomysłu...

Nowy stadion Interu? Wizualizacja na podstawie Stadionu Narodowego w Warszawie / for. Paweł Świnarski

W przypadku Interu i Milanu, Stadion Giuseppe Meazza, na tle wielu innych włoskich aren prezentuje się dobrze. Nazywany mianem piłkarskiej "La Scali", daje po sobie poznać upływający czas, jednak jego klimat wciąż jest niepowtarzalny. Pozbawiony bieżni, typowo piłkarski, z trybunami położonymi stosunkowo blisko murawy osiemdziesięcio tysięcznik wciąż robi wrażenie. Nieustannym problemem jest murawa, która z powodu nie wystarczającego nasłonecznienia i częstotliwości rozgrywania spotkań (Inter i Milan, dwie czołowe włoskie ekipy rozgrywają nie tylko swoje mecze ligowe ale również pucharowe, co oznacza mecze co kilka dni i niewielką ilość czasu na regenerację trawy - przyp.red.) często bardziej przypomina torfowisko niż nawierzchnię na której powinny rozgrywać swoje mecze takie uznane zespoły jak Inter czy Milan. Problemy z murawą pojawiły się po ostatniej dużej modernizacji przed Mistrzostwami Świata w 1990 roku, gdy dobudowany został trzeci "ring". Od tamtej pory murawa musi być sukcesywnie wymieniana co ponosi za sobą koszty, a i tak po pewnym czasie jej stan woła o pomstę do nieba na co skarżą się czasem zarówno piłkarze gospodarzy jak i przyjezdni, ponieważ gra na takiej murawie nie tylko jest wolniejsza i mniej techniczna, ale przede wszystkim niesie ryzyko odniesienia kontuzji.

Zostawmy jednak murawę, ponieważ nie jest to główny powód, dla którego Inter myśli o wyprowadzce z San Siro. Własny stadion to nie tylko możliwość zarabiania na całości dochodów z biletów, to również dochody z wynajmowania powierzchni biurowych stadionu, loż na imprezy firmowe, dochody z organizacji koncertów i innych imprez masowych poza sezonem. Gdyby Nerazzurri zdecydowali się wybudować nowy stadion Interu, przychody klubu z biletów etc. mogłyby wzrosnąć powójnie. Dobitnym przykładem sukcesu na tym polu jest Arsenal, który kilka lat temu zdecydował się pobudować Emirates Stadium i opuścić Highbury. Analizy finansowe klubów pozwalają wysnuć jeden podstawowy wniosek: ten, który chce w najbliższych latach pozostać na topie, musi posiadać własny stadion.

Inter marzy o nowym stadionie od lat. Nad projektem nowego stadionu od 2005 roku pracował Angelomario Moratti. Dzięki jego pracy wytypowano około 30 potencjalnych miejsc budowy nowego stadionu w aglomeracji Mediolanu, a lokalizacja może okazać się jednym z kluczowych problemów przy realizacji tego przedsiębwzięcia. Niedawno liczba potencjalnych lokalizacji zredukowana zostala do około 4-5 miejsc, zaś w tym miesiącu doszło do spotkania Massimo Morattiego z burmistrzem Mediolanu - Giuliano Pisapsią w sprawie lokalizacji stadionu. Spotkanie trwało czterdzieści minut i poruszona była na nim kwestia lokalizacji. W 2015 roku w Mediolanie odbyć ma się wystawa światowa EXPO 2015. Właśnie tę lokalizację zaproponował Morattiemu Pisapia. Największym minusem tej lokalizacji jest to, że prace budowlane mogłyby wystartować tam dopiero w 2016 roku...

Lokalizacja obiektu jest kluczowa, ponieważ Interowi zależy by stadion zbudowany był stosunkowo blisko metra oraz miał dobre połączenia tramwajowe, autobusowe. Liczy się również okolica, jej atrakcyjność dla turystów, by stadion mógł generować zyski nie tylko podczas meczów, ale także w zwykłe dni, przez odwiedzających go turystów. W tym przypadku budowanie stadionu na zupełnym odludziu, uniemożliwiłoby realizację tego założenia.

Miastu nie do końca zależy na tym, by Inter budował nowy stadion i nie będzie klubowi ułatwiać realizacji projektu. Gdyby Nerazzurri opuścili Giuseppe Meazza i podobnie postąpił za pewien czas Milan, wówczas legendarny obiekt stałby pusty i generował wyłącznie straty. Obecnie dzięki obecności na nim dwóch piłkarskich potęg, które płacą słony czynsz, stadion żyje, choć nie można tego samego powiedzieć o jego murawie.

Pojemność nowego stadionu oscylowałaby w ilości około 55-60 tysięcy miejsc siedzących. Na Angelomario Morattim największe wrażeniezrobiły stadiony Etihad w Manchesterze, Stadio Da Luz w  Lizbonie, Veltins Arena w Gelsenkirchen, Allianz Arena w Monachium, St.Jakob-Park w Bazylei oraz Emirates Arena w Londynie. Nowy stadion byłby dla Interu istotnym źródłem dochodu. W ubiegłym sezonie swój własny stadion zaprezentował Juventus (Juventus Stadium - przyp.red.). W Turynie wybudowano jednak obiekt na 40 tysięcy miejsc. Duży udział w organizacji jego budowy miał Marco Fassone - nowy dyrektor zarządzający Interu. Czy jego obecność wpłynie na realizację marzenia Massimo Morattiego? Wierzymy, że tak.

Kiedy powstanie nowy stadion Interu?

Wydaje się, że jeszcze nigdy nie było tak blisko realizacji marzenia Massimo Morattiego o stadionie Interu na wyłączność. Być może teraz nadszedł ten czas, ponieważ przed Interem otworzyły się możliwości współpracy z różnymi firmami, jak CRCC, z której przedstawicielem Massimo Moratti spotkał się w maju w Chinach. CRCC to jedna z największych firm w tym niesamowicie szybko rozwijającym się kraju oraz jedna z większych na świecie. Wcześniej do klubu zgłosiła się również jedna z firm z Kataru, chętna do współpracy. Kierunek działań jest już więc znany: daleki wschód. Według naszych informacji nowy stadion byłby gotowy najpóźniej przed sezonem 2016-2017.

W jednym z ostatnich wywiadów Massimo Moratti zapytany o budowę nowego stadionu powiedział, że jest to projekt "ekstremalnie interesujący" przyznając tym samym, że to o czym rozpisuje się prasa jest prawdą.

- Powiedzmy, że coś się ruszyło, jesteśmy bardziej zdecydowani w działaniach niż kiedykolwiek wcześniej. - powiedział Patron Interu

Akcent polski - Polska wzorem?

"Droga Italio, oto jak wyglądają stadiony" - takim zdaniem zatytułowała swój artykuł poświęcony polskim stadionom na Euro La Repubblica. Nie jest tajemnicą, że po przyznaniu organizacji Euro 2012 Polsce i Ukrainie, Włosi byli niezadowoleni i kipili z zazdrości. Liczyli, że organizacja Mistrzostw Europy pomogłaby im zmodernizować ich zabytkowe stadiony, bądź wybudować zupełnie nowe. W trakcie trwających 4 lata przygotwań do Euro 2012, włoskie media nie szczędziły słów krytyki pod adresem Polski i Ukrainy, lamentując na temat przebiegu prac i strasząc, że nie uda się ukończyć prac na czas.

Stadion Narodowy w Warszawie fot. Paweł Świnarski

Jak wiadomo stadiony powstały i po odwiedzeniu ich, włoscy dziennikarze zmienili ton. Teraz są zachwyceni arenami Euro 2012 i wypowiadają się o nich z nieskrywanym podziwem, dając je jako przykład.

O ile stadiony w Polsce na Euro są prawdopodobnie przepłacone z powodu licznych przekrętów, robią wrażenie zarówno pod względem wyglądu jak i funkcjonalności. Miałem przyjemność kilkakrotnie gościć na stołecznym Stadionie Narodowym oraz gdańskiej PGE Arenie, wielokrotnie odwiedziłem również nowy Stadion Legii Warszawa. Każdy z tych stadionów zbudowany jest z głową, widoczność jest znakomita niemal z każdego krzesełka na stadionie, konstrukcja pozwala na szybkie zajęcie miejsca na trybunach jak i ekspresowe jej opuszczenie. Niuansów jest wiele. Najważniejsze jest jednak to, że są to nie zniszczone, czyste obiekty pozwalające na oglądanie meczu w komfortowych warunkach.

Pewnym problemem dotyczącym polskich stadionów mogą być jedynie parkingi. Liczba miejsc parkingowych dla postronnych kibiców jest na nich mocno ograniczona, co wie każdy kto choć raz wybrał się na mecze Legii Warszawa. Miejmy nadzieję, że tę kwestię projektanci areny zmagań Nerazzurrich wezmą pod uwagę, choć jest to ściśle uzależnione dostępnego miejsca...

Który ze stadionów z Polski mógłby być wzorem dla nowego stadionu Interu? Na pewno wiele elementów projektanci nowego stadionu mogliby podpatrzeć na Stadionie Narodowym w Warszawie, ponieważ ze wszystkich nowych stadionów w Polsce jest on przede wszystkim największy ale i najbardziej zaawansowany technicznie. Jego pojemność to 58 500 miejsc, czyli mniej więcej tyle ile planuje mieć Inter na swojej nowej twierdzy.

Wnętrze Stadionu Narodowego w Warszawie fot. Paweł Świnarski

Inter po wybudowaniu nowego stadionu mógłby przenieść swoją siedzibę właśnie tam. Również tam odbywałyby się wszelkie spotkania i konferencje prasowe z udziałem władz Interu oraz piłkarzy, jak również prezentacje nowych zawodników, którzy zasilą klub z Mediolanu.

Tak wygląda sala konferencyjna na Stadionie Narodowym w Warszawie:

Sala konferencyjna na Stadionie Narodowym fot. Paweł Świnarski

A tak prezentuje się imponujące centrum prasowe. Takiego miejsca nie powinno zabraknąć na nowym stadionie Interu, gdzie oprócz meczów Interu mogłyby się od czasu do czasu odbywać mecze finałowe europejskich pucharów:

Centrum Prasowe na Stadionie Narodowym fot. Paweł Świnarski

Stadion PGE Arena w Gdańsku jest imponujący pod względem architektonicznym i estetycznym:

PGE Arena Gdańsk - fot. Paweł Świnarski

PGE Arena Gdańsk - fot. Paweł Świnarski

Stadion im. Giacinto Facchettiego?

Kiedy naszym oczom ukarze się ukończony nowy stadion Interu, wówczas istotną sprawą będzie nadanie mu nazwy. Bardzo możliwe, że ze względu na wsparcie finansowe firm zewnętrznych, klub będzie zmuszony na pewien okres sprzedać nazwę stadionu, tak jak ma to miejsce w przypadku Arsenalu i jego Emirates Stadium. Wielce prawdopodobne, że nowy obiekt otrzyma imię Giacinto Facchettiego, na co zapewne nalegałby jego wieloletni przyjaciel Massimo Moratti, a wniosek ten zapewne poparliby również kibice, którzy Fachettiego dażą ogromnym szacunkiem.

Paweł Świnarski

Źródło: intermediolan.com

Polecane newsy

Komentarze: 8

Giacomo

Giacomo 26 czerwca 2012 | 17:46   

Wow... szacunek Pawel.

FReeFonix

FReeFonix 26 czerwca 2012 | 17:55   

No to już chyba wiemy dlaczego MM zasłania się FFP. Co do newsa - fajny tekst, przyjemnie się czyta.

Morfo

Morfo 26 czerwca 2012 | 20:53   

Tekst super, naprawde ciekawy temat, dobrze napisane, solidny artykuł - brawo!!!!!

Maradon

Maradon 26 czerwca 2012 | 20:55   

swietne :)

Lethal Doze

Lethal Doze 26 czerwca 2012 | 22:07   

fajnie jak by nasz było taki czarno niebieski jak nasz Narodowy, mi się podoba bardzo

scudetto

scudetto 26 czerwca 2012 | 22:12   

tęż marzę o takim stadionie Interu . dobra robota Paweł

Diego

Diego 27 czerwca 2012 | 13:19   

No wreście inter ma nowy stadion niebędzie się dzielić z milanem

VVujek

VVujek 16 lipca 2012 | 19:40   

świetne props.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich