Moratti: Jesteśmy w roku zerowym

5 lipca 2012 | 11:25 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Wywiady

Massimo Moratti pragnie zbudować nowy Inter. Myśli tu zarówno o drużynie, jak i samym klubie. Chce młodego, silnego zespołu oraz nowego stadionu. Oto wywiad z Prezydentem Interu dla La Gazzetta dello Sport.

Prezydyencie, zacznijmy od tego. Jesteśmy w roku 0?
- Powiedzmy, że wszystko jest restartowane z jasnymi regułami, które pchną nas na pozycję, gdzie będziemy spisywać się dobrze. Tak, to rok zerowy. Rozpoczęliśmy nowy początek, nowy rozdział się rozpoczął z dużym entuzjazmem i precyzyjnymi celami. Myślę, że to właściwe podejście. Jestem pełny przekonania co do tego co robimy, pomimo ryzyka jakie to za sobą niesię, ale nie obawiamy się. Podekscytowanie to to, co w tym momencie odczuwam w związku z tym.

Stramaccioni jest symbolem nowej ery Interu?
- Andrea Stramaccioni jest utalentowanym trenerem, z silną etyką pracy, pasją i kompetencją. Wiarygodny i rzetelny trener i człowiek. Z tego powodu, jest to właściwa osoba dla tego nowego początku.

Co możemy oczekiwać po nowym poczatku?
- Wiele. Wielu młodych piłkarzy zaczęło od wielkich sukcesów z Primaverą. To zajmie trochę czasu, ale jestem bardzo ciekaw. Musimy być cierpliwi, ponieważ to nie będzie proste i natychmiastowe. Wiem, że mamy talenty: talenty do odkrycia.

Czy to wystarczy by znów wygrywać?
- Ważne, że podjęliśmy te kroki, kolejne będą naturalnym następstwem. Jestem tego pewny...

Tylko, że problemem jest to, że w Interze nie ma czasu?
- Dokładnie...i my to wiemy. Chcemy znów wygrywać, w każdym sezonie, jak zawsze.

Co chciałby Pan powiedzieć fanom?
- Oni zrozumieją. Są inteligentni i bardzo wymagający. Po pierwsze chciałbym powiedzieć, jako kibic, że jestem bardzo ciekawy nowego "designu" Interu. Entuzjazm jest wśród trenerów, zespołu, tego nie zabraknie. Musimy działać dokładnie i powtórzę jeszcze raz: w skali od 1 do 10 mój entuzjazm to 10 i nie było wielu sytuacji, by był on na takim wysokim poziomie.

Nawet z Ligą Europy zamiast Champions League?
- (śmiech) Powiedzmy sobie, że to trochę jak zamienić duży nowoczesny telewizor na czarno-biały. Wiadomo, że efekt jest inny, ale...

Ale to wciąż rozgrywki, w których zwycięstwa mogą być celem Interu.
- To wciąż rozgrywki międzynarodowe, z dobrymi zespołami, a my jesteśmy Interem.  Będziemy chcieli się tam dobrze spisać, pomimo faktu że grać będziemy w czwartki, a do tego prawdopodobnie w odległych miejscach. Tak, musimy zacząć wygrywać, to nie będzie łatwe ale to normalne i oczywiste. To jest ważny cel i tak będzie zawsze.

Wiele zmian. Inne rozgrywki europejskie, zmiany w dyrekcji i piłkarzach. Gdzie zaczynamy?
- Lubię Palacio. Jego historia mówi sama za siebie, wiele jego bramek... Będę na niego liczył.

I Samir Handanović?
- Bardzo solidny bramkarz z odpowiednim doświadczeniem.

Destro za wszelką cenę?
- Chciałbym mieć również Leo Messiego. (śmiech). Ale to zależy wszystko od ceny.

Część potrójnej korony w postaci Lucio odeszła od Interu. Wkrótce może tak się stać również z Maiconem i Cesarem. Smutno panu z powodu tych pożegnań?
- Potrójna korona to był nasz szczyt i często wraca się do tych wielkich momentów. Ci piłkarze wgrali wszystko, puchary, superpuchary, Klubowe Mistrzostwo Świata, wiele zwycięstw. Dla nich pewne uczucie pozostanie zarówno z mojej strony jak i fanów. Wpisali się mocno w historię Interu. Za kilka lat będziemy patrzeć wstecz i zobaczymy Inter, który wygrał 15 trofeów w ciągu 7 sezonów i będą z tym powiązane w naszych umysłach nazwiska wszystkich bohaterów. Wielkich bohaterów.

Kiedy odejścia staną się oficjalne, kogo będzie Panu brakować najbardziej?
- Będzie mi brakowało każdego, ale wiem że muszę zbudować zespół i nie patrzeć na uczucia. Dla nich, będzie to również nowy start gdziekolwiek.

Mowa też o Pazzinim?
- Nie, ale okres transferowy rządzi się swoimi prawami, a ja będę jeszcze rozmawiał nie raz z Brancą czy Ausilio.

Ten okres transferowy ma specyficzną filozofię, cięcie wydatków na płace, zaoszczędzone pieniądze inwestowane w innych piłkarzy.
- To ważny i konkretny projekt. Jeśli wszystko pójdzi dobrze, chciałbym podkreśłić, że w ciągu 3 do 5 lat wszystko będzie kompletne.

Jak fani zareagują na ten "Nowy Wiek" Interu?
- Myślę, że zareagują dobrze. Ważne by dać wsparcie piłkarzom, ponieważ ja mam do nich zaufanie, do tych którzy są z nami, do tych kilku młodych, którzy dołączą również.

Czy będzie Pan w Pinzolo na obozie przygotowawczym?
- Zobaczę, czy będzie taka możliwość, bo oczywiście mam pewne obowiązki. Wciąż nie wiem.

Kiedy stanąłby Pan teraz przed zespołem. Co by Pan powiedział?
- Zwykle nie przygotowuję przemówień. Patrzę na piłkarzy, patrzę w ich oczy, przytulam i mówię co w danej chwili czuję. Chciałbym powiedzieć, że chciałbym abyśmy znów wygrywali. Nasz plan opiera się na młodych piłkarzy, więc to wszystko może potrwać, ale wygrywanie zawsze było i będzie naszym celem.

Scudetto?
- Gramy po to by wygrać.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Polecane newsy

Komentarze: 5

Snake

Snake 5 lipca 2012 | 11:55   

Chivu z nowym kontraktem, 30-letni Palacio - rzeczywiście "młodzi piłkarze"... Mam nadzieję, że wiesz co robisz bo pozbycie się Lucio i (zapewne) Cesara może okazać się dużym błędem...

Matt1

Matt1 5 lipca 2012 | 12:16   

Moim zdaniem dobrze, że nastepuje ta wspomniana rewolucja. Od momentu wygrania LM mnastapil okres spadkowy. Poprzedni sezon to bylo apogeum i zarzad zaczal wreszcie myslec. Nadal nie podoba mi sie w pelni ta filozofia, ale watpie by taki Chivu i Stankovic, ktorych bedziemy w klubie ogladac, beda odgrywali pierwsze skrzypce. To sa zawodnicy na rezerwe. Czesc dosiwadczonych musi odejsc, druga czesc zostaje ze zespolem na 1-2 sezony. Dajmy szanse mlodziezy, zbudujmy wszystko od podszewki i osiagnijmy w przyszlym sezonie lepszy reuzultat. To bedzie maly sukces. Duzy sukces nastapi gdy zajmiemy 3 miejsce. Wielki, gdy wygramy Korone. Zapamietajcie te slowa, panowie bracia:) Budowanie druzyny opartej na mlodzikach nie potrwa 2-3 miesiace. Taki projekt trzeba rozlozyc na co najmniej 2 lata. Wazne, by ci, ktorych sprowadzimy lub wdrozymy do pierwszej 11 rozwijali sie i stawali coraz lepsi. Licze ze Destro wroci do nas. W koncu wychowanek. A to boli najbardziej. To tak jakby oddac dziecko do adopcji. Nie chcielismy Bonucciego, poszedl do 'bogatszej' rodziny, gdzie sa pieniadze na klasowych i doswiadczonych zawodnikow i wygral w koncu scudetto. My zaczynamy ze srednim budzetem i musimy stawiac na tych, na ktorych nas stac. Ale robmy to teraz, a nie za kilka lat kiedy owoce dojrzeja i zostana odpowiednio wycenione. Palacio i Milito moga rzadzic w napadzie. Mamy z tylu Sneijdera, ktory swietnie czyta gre, jest zadny gry. Przy nich Longo i Destro moga naprawde bardzo dobrze sie rozwinac. Prezes Moratti jest wielbicielem talentu Coutinho. Oby rownie patrzyl na tych dwoch napastnikow. Sa mlodzi, maja tendencje do szybkiej i kreatywnej (druzynowej) gry. Niech tylko szarpna kilka razy porzadnie to od razu Strama ich wprowadzi do pierwszej 11. Chyba, ze zaprzepaszcza wszystko. Dobrze, ze pozbylismy sie Lucio. Przyjdzie Silvestre, ktory powinien rywalizowac z Juanem. Pozbyc sie Maicona i Cesara. Bramke obstawimy asem obrony rzutow karnych i solidnym bramkarzem, mlodszym wiekiem. Jak sie nie uda sprowadzic Kolarova to stawiac na mlodych az naucza sie grac. Taki Santon kiedys umial zatrzymac Ronaldo. Bedzie dobrze! Forza Inter

MrGoal

MrGoal 5 lipca 2012 | 14:22   

a nie macie wrazenia ze uzywamy chyba zbyt czesto wielkich slow by opisac niewielkie poki co dzialania Interu? rewolucja... hmm...rewolucja to moze byc w manchesterze city jak wymienia 11 zawodnikow bo ich na to stac. Inter poki co kupil palacio i prawdopodonie kupi handanovica i silvestra. 3 pilkarzy o nazwiskach srednio-uznanych( co nie znaczy ze beda slabi),Jak to jest rewolucja to ja dziekuje bardzo.Czytam ze Inter odmladza kadre...no ok,tylko ze kim? 30 latkiek i dwoma 28 latkami? Przyjdzie moze mudingay(30) i de jong(26). Faktycznie szal:P!

Drago194

Drago194 5 lipca 2012 | 14:23   

Najważniejsza sprawa to stadion, który musi być nowoczesny i który będzie przynosił zysk rzędu przynajmniej 80 -90 mln rocznie. Kiedy będzie stadion to reszta pójdzie już z górki. Ważne jest wprowadzanie młodych do składu i uzupełnianiu ekipy 2 solidnymi piłkarzami i 1 wysokiej klasy piłkarzem co okienko i nie ma opcji że po 5-6 latach Inter będzie potęgą w Europie.

MrGoal

MrGoal 5 lipca 2012 | 14:27   

Zauwazam jakby spadek krytycyzmu redakcji (ktorej artykuly lubie,sledze, ktorej prace doceniam :)). Czytam same ochy i achy na temat rewolucji a rewolucja raczej poki co przypomina (i wnioskujac z plotek tranferowych nie zmieni sie to pewnie) ta zapowiadana w wisle krakow. gadu gadu...daniel sikorski, zdolny i mlody:P. Narzekam narzekam i narzekam...wiem, przepraszam. Ale z ruchow Interu ewidentnie widac ewidentnie brak kasy a po drugie brak pomyslu na wzmocnienia. To futbol, wiec mozna miec nadzieje ze sie uda...ale...a ugryze sie w jezyk:P


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich