Relacja z Pucharu TIM

6 lipca 2007 | 20:24 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Publicystyka

Inter pokonał obu odwiecznych rywali – Milan i Juventus dzięki czemu został zwycięzcą Trofeum TIM ,wszystko było by bardzo optymistyczne przed zbliżającym się sezonem gdyby nie kilka poważnych kontuzji które niestety dalej dręczą zespół Hectora Cupera.

Trzy najbardziej utytułowane drużyny w historii włoskiej ligi spotkały się na stadionie Del Conero w Anconie ,rozgrywając mini turniej w którym jedno spotkanie trwa dokładnie 45 minut.

Otwierającym spotkaniem była potyczka finalistów ostatniej edycji Ligi Mistrzów – Juventusu i Milanu. Rossoneri zagrali bez kontuzjowanych Shevchenko ,Rivaldo i Gennaro Gattuso. Podopieczni Ancelottiego wybiegli na boisko ustawieniem 4-2-3-1 ,tym samym które przyniosło im zwycięstwo na Old Traford w maju.

Spotkanie było dość wyrównane ,blisko szczęścia dla Juventusu byli Enzo Maresca i Pavel Nedved jednak Dida za każdym razem był na posterunku. Ze strony Milanu największe zagrożenie pod bramką Buffona tworzyli ex-Interista Clarence Seedorf oraz Pippo Inzaghi.

Mimo wielu prób z obu stron na koniec lepszy okazał się Juventus który za sprawą Stephana Appiaha pokonał Mediolański zespół 1-0. Piłkarz rodem z Ghany silnym strzałem z prawej nogi nie dał najmniejszych szans bramkarzowi Milanu.

Rossoneri jako przegrani kolejne 45 minut musieli rozegrać z Interem podczas gdy Juventus odpoczywał i czekał na wynik pierwszych Derby w sezonie.

W zespole Nerazzurrich po kontuzji pojawili się Fabio Cannavaro ,Francesco Coco oraz Andy Van der Meyde który wraz z Luciano zagrał na skrzydłach Mediolańskiej ekipy.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków Interu ,który wyraźnie chciał zamazać złe wrażenie po Pucharze Birra Moretti który Nerazzurrim zupełnie nie wyszedł. Dobry start szybko został przypieczętowany golem ,Mohamed Kallon który wraz z Christianem Vierim tworzył linie ataku Interu w tym meczu po indywidualnej akcji trafił do bramki strzeżonej tym razem przez Abbiattiego. Przez resztę spotkania licznie zgromadzeni kibice w Anconie oglądali znaczną przewagę Interu który raz po raz atakował zespół Rossonerich. Na słowa uznania zasługują szczególnie skrzydłowi – Luciano i Van der Meyde którzy siali spore spustoszenie w defensywie Milanu. Ostatecznie pierwsze derby w sezonie 2003/04 zakończyły się zwycięstwem ,czarno-niebieskich którzy po bardzo dobrej grze pokonali lokalnego rywala 1-0.

Niestety w trakcie meczu ,podczas starcia z Boriello kontuzji nabawił się Ivan Cordoba ,wstępne diagnozy mówią o skręceniu kostki jednak dokładniejsza diagnoza ukaże się po przeprowadzeniu testów medycznych. Pechowo sezon zaczął również Francesco Coco który po 22 minutach gry opuścił boisko z podejrzeniem uszkodzenia wiązadeł w lewym kolanie.

Jeśli badania potwierdza uszkodzenie wiązadeł to były zawodnik Milanu może być kontuzjowany przez kilka miesięcy.

W derby Mediolanu zawsze było wielkie napięcia, tak również było i tym razem pomiędzy Kakha Kaladze a Christianem Vierim którzy postanowili użyć pięści do rozwiązania boiskowych niedomówień.Kolejne spięcie nastąpiło po zagraniu Marco Materazziego, który bardzo nieostrożnie interweniował w walce z Filippo Inzaghiem ,uderzając napastnika Milanu nogą w klatkę piersiową .

Niestety my wiemy co może zrobić Materazzi skomentował Carlo Ancelotti po drugiej porażce Milanu 1-0. On ewidentnie nic się nie zmienił

Decydującym meczem o losach turnieju była potyczka pomiędzy mistrzem Włoch –Juventusem a wicemistrzem Interem, w spotkaniu tym Hernan Crespo zastąpił Kallona w linii ataku Nerazzurrich.

Argentyński napastnik szybko dał znać o sobie strzelając już w 4 minucie gola dla Interu ,ten sam piłkarz strzelił również bramkę Juventusowi kilka dni temu podczas turnieju Birra Moretti(1-2).

Nedved, Mauro Camoranesi i Edgar Davids byli blisko wyrównania stanu spotkania ,jednak dobrze dysponowany był Francesco Toldo. Marcello Lippi wprowadził Marco Di Vaio aby wzmocnić atak .Z powodu kontuzji trener Juventusu nie mógł skorzystać z usług Francesco Miccoleigo i Davida Trezegue.

Mistrzowie Włoch ostatecznie nie zdołali wyrównać stanu meczu co przyczyniło się do tego ze zwycięzca całego turnieju został Inter Mediolan. Zawodnicy zadedykowali to zwycięstwo prezydentowi Massimo Morattiemu, który obchodzi rocznice śmierci swojego ojca i zarazem największego prezesa Interu Angello Morattiego.

Juventus - Milan 1-0
30' Appiah

Inter - AC Milan 1-0
5' Kallon

Juventus - Inter 0-1
4' Crespo

Wystarczy kliknać na poniższe linki,aby obejrzeć zdjęcia z turnieju:

-Kallon
-Kallon 2
-Kallon 3
-Van der Meyde
-Luciano
-Vieri
-Vieri 2
-Zanetti 1
-Zanetti 2
-Zanetti 3
-Zanetti 4

Źródło: InterMediolan.com

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich