Konflikt Cassano - Conte

16 listopada 2012 | 09:38 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Piłkarze Juventusu Turyn oraz ich trener nie mogą spać w nocy. Wszystko przez Antonio Cassano, który powiedział iż odmówił gry dla Juventusu, ponieważ tam panuje zbyt duża dyscyplina i grają tam tylko "mali żołnierze".

Niezwykle obraźliwa obelga ubodła najpierw  Leonardo Bonucciego, a następnie samego Antonio Conte, że aż postanowił wypowiedzieć się na ten temat publicznie.

Conte odpowiedział, że Cassano jest typem człowieka słów, za którym nie przemawiają czyny. Oburzenie Juventusu jest trochę niezrozumiałe, ponieważ jeśli z kimkolwiek "pojechał" Antonio to ze samym sobą, sugerując iż nie jest na tyle zdyscyplinowanym zawodnikiem, by grać w Juventusie.

Na odpowiedź Cassano nie trzeba było czekać długo:

- Conte powiedział, że tylko gadam? Nie jestem tym, który jest zawieszony za przemilczenie sprawy ustawiania meczów. Zrobiłem wiele głupich rzeczy w mojej karierze, wymyślono nawet słowo Cassanate, bywałem zawieszony. Jeśli jednak Conte zaczyna mówić do mnie na temat moralności to to jest koniec świata.

- Po prostu chciałem powiedzieć, że Juve jest zbyt profesjonalne w swym podejściu. Nigdy taki nie byłem. Nie chciałem nikogo urazić, ale jeśli oni się zezłościli, to nic na to nie poradzę. Znam Leo (Bonucci - przyp.red.), to dobry chłopak i bardzo zależy mu na reprezentacji Włoch. Mówi prawdę. Ja zawsze walczyłem by pracować ciężko i biegać przez cały mecz. Akceptuję  komentarze jeśli mieszczą się w sferze piłki nożnej.

Ponadto napastnik Interu wspomniał o spekulacjach dotyczących Mario Balotellego oraz o powołaniach do reprezentacji Włoch:

- W Interze mamy wielu świetnych piłkarzy, więc zajmujemy się tymi, którzy są w klubie. Wesley Sneijder jest piłkarzem, który może zrobić różnicę i chciałbym go mieć w mojej drużynie na zawsze. On może być taktycznym problemem dla Andrei Stramaccioniego, ale chcę grać ze Sneijderem. Prandelli? Nie dzwonił do mnie, może dlatego że zmieniłem numer telefonu? Tak czy inaczej trzymam kciuki za Włochy i marze o występie na Mistrzostwach Świata, w których nigdy nie grałem.

W odpowiedzi ze strony Juventusu najpierw wypowiedział się Giorgio Chiellini:

- Jeśli miałbym ocenić moralność Conte w skali od 10 do 100, dałbym mu 110. Conte to nasz najlepszy piłkarz i manager. Cassano? Przegapił możliwość by przyjść do Juventusu.

Jak widać ludzie z Juventusem mają szczególne tendencje do zawyżania niektórych liczb.

Następnie głos zabrał sam Antonio Conte, który dobrze przygotował się do tej wypowiedzi i dokładnie przeczytał autobiografię Cassano:

- Byłem zszokowany czytając wypowiedzi Pana Cassano, przez co zmuszony jestem do wyjaśnienia kilku rzeczy. Po pierwsze, nigdy nie użyłem słowa 'moralność'. Na temat mojego zawieszenia już się wypowiadałem. Kiedy zapytany zostałem jak wybieram piłkarzy dla Juventusu, odpowiedziałem, że patrzymy na człowieka, na to jak rozumie rolę piłkarza w profesjonalnym tego znaczeniu. To oznacza także jego wysiłek, zaangażowanie, przestrzeganie zasad plus dbałość o wspólne dobro zespołu. Myślę, że Pan Cassano w czasie swojej kariery zarówno na boisku, jak i poza nim pewne wypowiedzi na temat Fabio Capello w Realu Madryt czy gesty wobec sędziego Roberto Rosettiego oraz inne incydenty. To nie pokrywa się z charakterystykami jakich poszukujemy. W swojej autobiografii powiedział również inne anegdoty, jak na przykład na stronie 109. Uważam, że nie muszę dodawać nic więcej.

Na stronie 109 , Cassano opowiadał że w czasach gry dla Realu Madryt miał znaczną nadwagę a mimo to jadł nie wskazane dla sportowca potrawy.

Czy mini "wojenka" na linii Cassano - Conte będzie mieć ciąg dalszy?

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 4

Loon

Loon 16 listopada 2012 | 09:51   

" Jeśli jednak Conte zaczyna mówić do mnie na temat moralności to to jest koniec świata." Flawless victory

Internazionalista

Internazionalista 16 listopada 2012 | 10:02   

hehe :D co jak co pilkarz tez czlowiek i jak widac na przykladzie cassano czy prawdziwego ronaldo wcale nie trzeba byc idealnym czlowiekiem i pracusiem by byc jednym z najlepszych

Drakon

Drakon 16 listopada 2012 | 13:40   

Conte to idiota, przeczy sam sobie... Wszyscy wiedzą że Juve chcieli Antonio i to nie raz, a ten w kolko gada ze Juventus nie zatrudnia takich piłkarzy jak Cassano bo sa tacy a nie inni. Posrany hipokryta jeszcze ma czelnosc mowic ze Antonio duzo mowi i malo z tego wynika, podczas gdy sam mowi jedno a robi drugie. Smieszny czlowiek w smiesznym klubie ;>

domi

domi 16 listopada 2012 | 16:00   

Ludzię związani z Juventusem mają szczególne tendencje do zawyżania niektórych liczb, padłem :D


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich