Dni w serwisie
Komentarzy
Zwycięstwo w Bergamo! Atalanta 0-1 Inter (relacja) 28 grudnia 2025 | 22:37
Typowa wygrana z ostatnich miesięcy: niby dominujemy, niby pachnie tym golem, ale nic nie chce wpaść. Boją się strzelać, wszystko chcą załatwić podaniami i mają opory przed jakimkolwiek ryzykiem w ofensywie. A jak już się zdarzy strzał, to ląduje na trybunach albo przynajmniej poza bramką (o dzisiejszym strzale Barelli nie ma co mówić nawet). Gdyby nie ten prezent, to pewnie skończyłoby się remisem albo jakimś golem z przypadku w końcówce (pewnie dla Atalanty). Nie wspominam o nerwówce do końca, bo nie potrafią uspokoić gry albo zamknąć meczu, mimo że mają okazje.
A skoro już o Nicoli wspomniałem, to kompletnie nie rozumiem opisywania go jako kluczowej postaci. On od wielu miesięcy (jeszcze za Inzaghiego to było widoczne) jest bardzo przeciętny, robi dużo szumu z którego nic nie wynika, konkretów praktycznie nie daje, robi błąd za błędem, najbardziej go widać gdy macha rękami itp. Dzisiejszy mecz dobitnie pokazał, że on moim zdaniem na ten moment nie jest do pierwszego składu. Zresztą pozostali ze środka (Hakan i Mkhitaryan) też obniżyli loty, co moim zdaniem jest głównym powodem, dla którego w tylu meczach mamy ciężary. Dosłownie, na ten moment byłbym bardziej spokojny o wynik widząc środek z Zielińskim niż Barellą i Hakanem, czyli tymi niby “kluczowymi”.
Jednak co by nie było: jesteśmy liderem na koniec roku, w LM pewnie zagramy na wiosnę, wyniki w miarę się zgadzają. Nie mam pełnego zaufania do Chivu i uważam, że latem potrzebna jest kompletna przebudowa środka pola (albo powrót do formy obecnego), ale trzymam za niego kciuki. Jeśli da radę skończyć sezon w przyzwoity sposób, to dałbym mu jeszcze kolejny sezon. Jeśli jednak znowu niczego nie osiągniemy, to Marotta i Amerykanie powinni się rozglądać za kimś nowym na ławkę. Póki co, Forza Chivu i Forza Inter! Jesteśmy liderem i oby tak zostało.
Inter odpadł z Superpucharu Włoch (relacja) 19 grudnia 2025 | 22:14
Cóż, jeszcze więcej parcia na podania i wrzutki co dwie minuty zamiast na ćwiczenie takiego podstawowego elementu gry jak strzelanie, to na pewno daleko zajedziemy. To jest widoczne od wielu miesięcy, ale dzisiaj szczególnie rzucało się w oczy. Można zaryzykować i zagrać szybką piłkę za plecy? Gdzie tam się na to zdecydują, lepiej na bok do kolegi po schemacie który cała liga zna już na pamięć.
No nic, jedno trofeum straciliśmy, na szczęście to najmniej istotne. Oby te kilka dni więcej odpoczynku dobrze spożytkowali (najlepiej na ćwiczenie strzelania, bo może w końcu ktoś zauważy, że to się opłaca).
Calhanoglu i Darmian lecą do Rijadu - Inzaghi wpadnie z wizytą? 17 grudnia 2025 | 15:00
Ja też z jego pobytu będę pamiętał świetne występy w Europie (szkoda jedynie, że bez ostatniego kroku), totalną dominację w sezonie mistrzowskim i sprawienie, że Inter zaczął być wymieniany w gronie najlepszych klubów. Jasne, są minusy (osobiście największy żal mam za sposób informowania o zamiarze odejścia, co w dużym stopniu pewnie wpłynęło na to historyczne 0:5 w finale) ale nie przesłaniają one moim zdaniem całości.
Inter 0-1 Liverpool (relacja) 10 grudnia 2025 | 12:40
Mam wrażenie, że to kolejna powtórka tego samego meczu. Brak inicjatywy, zero strzałów (albo mizerne), tysiąc wrzutek i nic z tego nie wynika. Rywal ma kilka okazji, coś z tego mu wpadnie do bramki i zostajemy bez niczego. To już chyba z szósty taki mecz w tym sezonie, a nie ma jeszcze jego połowy.
Co do dwóch sytuacji w polu karnym, to absolutnie niezrozumiałe jest dla mnie zachowanie Bastoniego. Czym innym jest położenie ręki na plecach (za to praktycznie nie ma szans na karnego) a czym innym szarpanie za koszulkę. Po jaką cholerę on to robił to nie wiem, co on w ten sposób chciał ugrać i liczył, że nie będzie konsekwencji? Niestety chociaż cały mecz grał dobrze, to on zawalił w kluczowym momencie.
Jednak skoro za coś takiego dał karnego, to jeszcze bardziej niezrozumiała jest dla mnie bierność VAR-u przy ręce Van Dijka. To było dla mnie dużo bardziej wyraźne przewinienie i skoro za faul Bastoniego był karny, to tam powinien być tym bardziej. Już nie mówiąc, że sędzia VAR powinien też interweniować w sytuacji gdy nie ma odgwizdanego wyraźnego faulu przed polem karnym albo gdy powinien być rożny (ale to akurat głębszy problem, a nie tylko z wczoraj).
Podsumowując: nie przegraliśmy przez sędziego, tylko znowu sami sobie nie daliśmy szans na wygranie. Nawet bez tego błędu Bastoniego pewnie skończyłoby się remisem, albo znowu jakimś farfoclem dla rywala w doliczonym. (edycja 2025.12.10 12:42 / ML9320)
Inter 0-1 Liverpool (relacja) 10 grudnia 2025 | 12:33
To się nie nazywa weryfikacja, tylko "kompleks", skoro odwiedzasz tę stronę tylko w przypadku porażek ;). Nam z kolei się miło patrzy, że jesteśmy nas tyle istotni dla kogoś takiego jak ty, że tu wchodzisz i wylewasz swoją małostkowość. Bardzo wiele to mówi o tobie. Życzymy miłego dnia i dojrzałości emocjonalnej panie Analkovic.
Inter awansował do ćwierćfinału! Inter 5-1 Venezia (relacja) 4 grudnia 2025 | 07:35
Sytuacja z meczu z Juve niefajna, ale też w pewnym stopniu uzasadniona. Ja bym jakoś bardzo na nim psów nie wieszał, przecież często się cieszył z bramek, czy to z Milanem czy Barceloną. Poza tym, wielka radość że strzeliłeś na 3:0 i 4:0 ogórkom z Venezii byłaby trochę niepoważna moim zdaniem :p (edycja 2025.12.04 07:35 / ML9320)
Wymęczone zwycięstwo: Pisa 0-2 Inter (relacja) 30 listopada 2025 | 19:34
Do momentu zmian wyglądało to bardzo mizernie, a w drugiej połowie to wręcz fatalnie. Włosi słusznie zauważają, że wejście Zielińskiego zmieniło obraz meczu, zresztą udział przy obu golach mówi sam za siebie. Jeśli mamy mieć jakieś pozytywy za listopad to właśnie przebudzenie Piotrka, bo trochę na to czekaliśmy :p
Cieszy że zmiany dały świeżość i rozruszały ten środek, teraz oby stało się to normą, a nie że za tydzień znowu zobaczymy Hakana w środku co się kopie po czole i daje prezenty na prawo i lewo. Cieszy też to, że spokojnie dowieźli prowadzenie i nawet je powiększyli, co przy Interze niestety nie było normą w ostatnich miesiącach.
Teraz intensywny domowy tydzień, bo najpierw Venezia (obowiązkowy awans), potem Como (ciężki mecz będzie) i następnie Liverpool (grzechem byłoby nie wygrać z tak rozbitą ekipą, mimo że dzisiaj zgarnęła 3 punkty). Forza Inter i obym za tydzień widział 6 punktów i awans w pucharze ;) (edycja 2025.11.30 19:36 / ML9320)
Brak piłkarzy dodanych do ulubionych