Ranga: Juniores Berretti

Pawel

Użytkownik

Imię i nazwisko:
Data urodzenia: 2 lutego 1986
Wiek: 40 lat
Województwo: lubelskie
Rejestracja: 26 czerwca 2012
Ostatnie logowanie: 22 stycznia 2026 | 12:47
Informacje o sobie: Calcio

4960

Dni w serwisie

537

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Zachowawcza gra Kovacicia 3 marca 2015 | 11:55   

Tak środek chyba najbardziej zawiódł w meczu z Violą. Pamiętam dobrze moment kiedy Vidić czy Jesus rozkładali bezradnie ręcę podając w tył do bramkarza. Tylko, że oni sa od inicjowania, a nie od rozgrywania akcji. Brozo i Kova zawiedli tak naprawdę, nie wiem czy też nie ma w tym winy Manciniego, że to jednak był zły dobór zawodników na to spotkanie. Z drugiej strony kiedyś w końcu zagrali by razem koło siebie. Trzeba też przyzać, że w pierwszej połowie zwłaszcza, Fiorentina pięknie skracała pole gry. Linia obrony była kilkanaście metrów oddalona od Babacara. Nie było komu i jak podać. Zero podań za linię obrońców na wolne pole, by tą strefę rozciągnąć i ominąć. Zresztą wątpił bym czy np taki Podolski by do piłki doszedł, nie tyle co pierwszy ale w ogóle. Pięknie nas rozpracowali, a my nie potrafiliśmy w ogóle temu zaradzić, i tu kolejny kamyczek do worka Maciniego. Brozovic zanotował pierszy słaby wsytęp, bo niemal nie istniał. Współpracy z Kovaciciem nie było żadnej, wręcz obaj nie bardzo wiedzieli co powinni robić, miałem wrażenie jakby jeden drugiemu wchodził w kompetencje. Próby Guarina biorącego cały ciężar gry na plecy nie przynosiły efektu, miał straty i źle niekiedy rozdzielał piłki - ale starał się. Wracając do Kovacica, co jest z nim nie tak? Chuśtawka formy, zagubiony. Potrafi znaleść się w odpowiednim miejscu w polu karnym i ładnie zakończyć akcję, jak w meczach wyjazdowych z Chievo czy ostatnim z Calgiari. Myślę, że problem to odpowienio go ustawić, i dobrze dobrać zadania boiskowe. Z tymi podaniami a raczej ich brakiem w przód to mam podobne zdanie. Licze że tak jak Guarin, który końcu złapał wiatr w żagle przy ustawieniu trójką w pomocy, tak Kovie odnajdą wreszcie swoje miejsce i właściwą role na boisku.

Fiołki zakwitły w Mediolanie 1 marca 2015 | 20:48   

Tak naprawdę do każdego można mieć po dzisiejszym meczu pretensje, prócz Shawiriego. Kovacic i Brozovic zagrali chyba po raz pierwszy razem w wyjściowym, lecz widziałem tylko ich cień, nie zawodników. W drugiej to połowie Brozovica nawet cienia nie było widać. Inter to powinien zaczynać mecz z winikiem 0-1 by wyżej podchodzili i atakowali z jakimkolwiek animuszem. Przecież przez pierwsze 15 minut to my nie potrafiliśmy podejść pod połowę, o polu karnym przeciwnika nie wspominając. Zastanawiałem się czy na pewno gramy ten meczy u siebie? Czy obecność prezesa tak ich paraliżuje? Podolski dla mnie to może na końcówki w chodzić gdy o wynik jest sie spokojnym, żal na niego patrzeć. Shaqri zagrał przeciętnie z Calgiari, ale dziś przypomniał że to jemu się należy miejsce w wyjściowym składzie. Campagnaro to ja życzę kontuzji, autentycznie. Jeśli następny mecz zagra w podstawowym składzie to ja nie oglądam tego meczu bo mam chyba dość patrzenia na kolejnego sabotażystę. Mentalnie to istnieliśmy jakieś 20 minut gdzie było widać ochotę do walki, a tak to nie było drużyny chcącej mecz wygrać i nażucić swój styl gry. Poniżyła nas Fiorentina. Uważam że są przeciętną drużyną i to my swoją postawą pomogliśmy im wygrać.

CDS: Santon zostanie wykupiony 28 lutego 2015 | 15:08   

W każdym meczu jego gra wygląda lepiej, i to cieszy. Zasługuje na wykupienie. 3,7 mln po tym co dotychczas pokazał, to jest kwota wręcz śmieszna. Widziałbym jeszcze Darmiana, ewentualnie można użyć w transakcji karty Donkora, Obiego, Dodo, czy nawet Nagatomo, choć nie wiem czy Torino to dla niego za wysokie progi.

Handanovic jednak odejdzie? 28 lutego 2015 | 14:56   

Sportiello następcą? To jakiś żart. Nie oglądałem innego meczu Atalanty w tym sezonie prócz pucharu z Fiorą, ale po tym co zaprezentował w niedawnym spotkaniu właśnie z Interem nie chciał bym go nawet za darmo.

Inter z awansem do 1/8 LE! 26 lutego 2015 | 21:00   

Guarin zawodnik miesiąca.

Wymęczone zwycięstwo 23 lutego 2015 | 22:30   

Ufff pachniało golem dla gospodarzy tak od 53 do 67 minuty, na szczęscie mamy już dwójkę z przodu.

Wymęczone zwycięstwo 23 lutego 2015 | 22:21   

Co się z nimi stało?

Piłkarze dodani do ulubionych

Reklama