| Imię i nazwisko: | Patryk |
| Data urodzenia: | brak informacji |
| Wiek: | brak informacji |
| Województwo: | Nie podano |
| Rejestracja: | 9 maja 2012 |
| Ostatnie logowanie: | 11 stycznia 2026 | 20:52 |
| Informacje o sobie: | Piłka nożna, muzyka, kino, grafika komputerowa, medycyna, nauki przyrodnicze, zagadki kryminalne, dziwki, koks, pokoj na swiecie i palenie trawy. |
Dni w serwisie
Komentarzy
Mancini: To nie jest normalne 25 stycznia 2016 | 10:50
Nagatomo i tak byl lepszy w obronie od kulawego Montoyi, ktory co chwile sie zapuszczal pod pole karne Carpi, wracac mu sie nie chcialo i za bocznego obronce musieli robic Miranda lub Murillo. Jesus po wejsciu Mirandy tez sie poczul jak drugi Maicon z tymi swoimi sprintami prawie na 11 metr, a pozniej mu juz sily zabraklo zeby przypilnowac Lasagne. Miranda tez swoje zrobil, siedzac juz myslami w szatni i swietujac wymeczone z beniaminkiem 3 pkt
Melo: To był mój najlepszy występ 25 stycznia 2016 | 10:45
Prawda jest taka ze pare groznie wygladajacych akcji zatrzymal po profesorsku. W ataku faktycznie na zbyt wiele sie nie przydal, ale taki Medel tez sie nie przydaje a malo kto po nim jezdzi. Siedze tu juz dosc dlugo i wiem ze nawet wsrod zagozalych kibicow jest tendencja do szukania kozla ofiarnego, tak samo jezdzono po Mottcie, Cambiasso, Chivu, Cassano, Milito, Samuelu, ze o licznych trenerach nei wspomne, czesto nie bez powodu, ale zwykle przesadnie. Melo nie powiedzial ze zagral zajebiscie, a ze byl to jego najlepszy mecz w naszych barwach, smiem watpic, ale inaczej widzi sie gre z poziomu boiska a inaczej w TV. Ale zeby peirdolic ze nie nadaje sie do druzyny bo nam trzeba kogos kreatywnego i ofensywnego trzeba byc skonczonym idiota i nie miec swiadomosci jaka role ma ten pilkarz na boisku. Co innego jakby ktos tak mowil o Brozovicu, ktoremu chyba sodowa udezyla do glowy po paru lepszych wystepach.
Melo: To był mój najlepszy występ 24 stycznia 2016 | 22:47
Twoj nick powinien brzmiec "Jestem idiotą"...
Kara za minimalizm 24 stycznia 2016 | 17:06
5 jebanych lat minelo, zmienil sie wlasciciel, kilku trenerow, działaczy, caly sklad do ostatniego zawodnika. Nie zmienilo sie jedno - Inter mistrzem robienia dobrej miny do zlej gry. Juz widze te wywiady pomeczowe "wypadek przy pracy", "mielismy wszystko pod kontrola", "taki jest futbol"... Poobcinac to im wszystkim z pensji
Powołani na Carpi 24 stycznia 2016 | 11:07
Krytykujac Melo za to ze gra do tylu i fauluje swiadczy ze nie do konca wiesz co mowisz i nie masz najwyrazniej swiadomosci jaka ma role na boisku. Melo nie jest od rozgrywania, nie jest regista ani "10", jest przecinakiem, "od brudnej roboty" jak ktos wspomnial. Uwazam ze w podstawowym powinien jednak wyjsc Kondo, on sie musi zgrywac z reszta skladu, a taki mecz jest do tego najlepszy. No i obowiazkowo duet JoJo - Ljajic, a z przodu dalbym szanse Manajowi.
Awans u stóp Wezuwiusza 20 stycznia 2016 | 02:29
Mnie jeszcze rozwaliło przy bramce Ljajica, jak Babiany ostatkiem sił gonił za akcją chyba jako jedyny nasz zawodnik, wyprzedzajac jeszcze obroncow napoli
#PrayForGuarinInChina 17 stycznia 2016 | 12:18
Co do calej akcji z hastagami, to ja sie tylko modle zeby nie odniosla przypadkiem odwrotnego skutku, bo jeszcze nie daj boze ferdek stwierdzi ze chce udowodnic kibicom co jest wart.
Brak piłkarzy dodanych do ulubionych