Ranga: Gracz 1. składu

domi

Użytkownik

Imię i nazwisko: Dominik
Data urodzenia: 19 czerwca 1996
Wiek: 29 lat
Województwo: dolnośląskie
Rejestracja: 9 maja 2012
Ostatnie logowanie: 27 listopada 2025 | 11:55
Informacje o sobie: ZaINTEResowania: piłka nożna, koszykówka

4953

Dni w serwisie

1825

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Buon compleanno a Paweł! 26 lipca 2016 | 12:46   

Paweł, serdeczne życzenia i głębokie ukłony ode mnie za najrzetelniejszą stronę o Interze Mediolan. Sto lat :D

Zanetti radzi Icardiemu 26 lipca 2016 | 12:41   

Zanetti to akurat doskonały przykład lojalności klubowi. Mógł odejść do Realu, zarabiałby więcej. Ale dla niego ważniejsze było przywiązanie do Interu, którego był kapitanem. Młody, słuchaj swojego rodaka. Chociaż zdaję sobie sprawę, że Icardi jednak to zupełnie inna osoba niż Javier. A ciągłe prowokacje Wandy nie służą klubowi.

Murillo na celowniku Arsenalu 16 lipca 2016 | 13:13   

Racją stanu Interu jest wyśmiać tych Kanonierów.

Candreva drogi, Nani alternatywą 15 czerwca 2016 | 11:10   

Candreva, Nani, Feghouli, Berardi- ktokolwiek, żeby tylko transfer się opłacał z finansowego punktu widzenia. Każdy z nich może rozwinąć skrzydła w Interze albo wręcz przeciwnie i rozczarować. Trzeba próbować, a te nazwiska w futbolu stoją dość wysoko. Potencjalnie Chińczycy swoje robią tym, że kupili Inter. Jest czym zachęcać.

Di Marzio: Inter nie pozyska Vilheny 8 czerwca 2016 | 13:37   

Standardowe działanie. Nowi inwestorzy, początek okienka i można monitorować inne opcje ze spokojem. Vilhena niech stoi z boku i czeka na rozwój sytuacji. To on powinien czekać na Inter, a nie odwrotnie.

Jindong: Inter, pierwszy który uwierzył w Chiny 6 czerwca 2016 | 12:16   

Tak, tak najprawdopodobniej będzie. Dlatego pytanie, jak duży zakres możliwości decyzyjnych będzie należało do Thohira, na ile pozwalać będzie Jindong. Trudno wszystko podzielić procentowo zgodnie z udziałami. Byle kroczyli wspólną drogą- biedni przecież nie są, liczy się co mają w głowach, jaki plan mają na Inter.

Jindong: Inter, pierwszy który uwierzył w Chiny 6 czerwca 2016 | 11:55   

Ciekawe, jak długo Thohir i Jindong będą mówili jednym głosem w sprawie klubu. Może się tak okazać, że w pewnym momencie się podzielą i kto wtedy będzie ważniejszy- prezydent Thohir czy właściciel Jindong? Tak czy owak mogę porównać obecną sytuację, że Chińczycy od dziś trzymają ster klubu, a kapitanem statku jest Thohir. Powodzenia Suning, make Inter great again.

Piłkarze dodani do ulubionych

Reklama