Ranga: Gracz 1. drużyny

Larry

Honorowy redaktor

Imię i nazwisko: Mariusz Kubiak
Data urodzenia: 28 sierpnia 1985
Wiek: 41 lat
Województwo: mazowieckie
Rejestracja: 6 maja 2012
Ostatnie logowanie: 15 maja 2026 | 09:14
Informacje o sobie: Kibic Interu od drugiej połowy lat 90. Lubię dobrą muzykę - rozumiem przez to Milesa, Metheny'ego, Roya Ayersa, Freda Wesleya, itd. i wszystkich, dla których byli oni natchnieniem i potrafili stworzyć coś dobrego na ich fundamentach. Ale lubię też dobry house - Shapeshifters, Lisa Millett, itd. :-)

5129

Dni w serwisie

1110

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Wanda z nagrodą za wolność opinii 14 marca 2019 | 08:35   

Hahahahahahaha hahahahahahaha hahahahahahaha hahahahahahaha hahahahaha :-D

Nihil novi 9 marca 2019 | 13:01   

@WhiteRavensHunter
Nie wiem, czy było tak jak piszesz, ale jeśli oczekujesz jakiejś dyskusji lub choćby poważnego traktowania po zaprezentowaniu poglądów innych, niż stado, nie wspominając o jakiejkolwiek odpowiedzialności za to, co się kiedykolwiek napisało, to uwierz mi - źle trafiłeś:-D

Bezbramkowy remis we Frankfurcie 8 marca 2019 | 06:15   

@Inter_moje_zycie
Gdyby się sugerować komentarzami tutaj to nie wiem, czy prezentujemy choćby poziom Serie B :-D

Mastrangelo: Awans do ligi mistrzów będzie cudem 3 marca 2019 | 11:56   

W skokach narciarskich wiatr nie ma takiego znaczenia, jak tu :-)

Inter przegrał w Sardynii. Koniec strefy komfortu 2 marca 2019 | 00:22   

1. Nie żebym się czepiał, ale co wy macie z tym "w Sardynii"? ;-D najpierw vandallo zapowiadał mecz "w Sardynii", że na niego "pojedziemy", a teraz Ty Dorotka? ;-) Sardynia to wyspa ;-)

2. Może się ktoś wysilić i mi wyjaśnić, dlaczego po KAŻDYM niewygranym meczu każdy robi podsumowanie sezonu, jak nie przymierzając Darek Szpakowski w 80. minucie meczu o honor na każdych mistrzostwach, obowiązkowo wypierdzielając pół składu, trenera i zarząd? :-D ludzie złoci, ochłońcie... Straciliśmy 3. punkty, do zdobycia pozostaje 36...

Inter przegrał w Sardynii. Koniec strefy komfortu 1 marca 2019 | 22:41   

Fajnie, że można sobie poprawić humor po takim meczu czytając te gówniane wypociny niby-kibiców :-D jedno się zgadza - mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu, jakby powrót do marazmu świąteczno-noworocznego - najbardziej brakowało ruchu bez piłki. Pytanie, czy wynika to po trochu z okradzenia nas z trzech punktów z Violą i związanym z tym chwilowym dołkiem psychicznym, a po trochu z tego, że graliśmy akurat z Cagliari, z które w ostatnich latach regularnie chłostaliśmy niemiłosiernie i które ostatnimi laty kompletnie nic z nami nie grało (a dzisiaj zagrało mecz sezonu); czy raczej wracamy do głębszego problemu i będziemy się męczyć do końca sezonu... Oby to pierwsze i jak wróci Keita, to rozrusza się z przodu to towarzystwo... To zresztą bardziej prawdopodobne, bo Ninja i Lautaro dzisiaj akurat bardzo się starali i aż szkoda było patrzeć, że inni nie chcą do nich dorównać, tylko grali padakę. Forza!

Wanda: Jestem rewolucjonistką, a Mauro mi ufa 26 lutego 2019 | 20:03   

Uczę wartości pracy, szacunku, jestem businesswoman, jestem niezależna, jestem lojalna, pokorna, szczera, zabawna, bezpośrednia, wspaniała, cudowna, niesamowita, piękna, urocza, seksowna, romantyczna, dobra, kochana, empatyczna, mądra, bystra, zwiewna i potrafię rzygać tęczą.

Piłkarze dodani do ulubionych

Brak piłkarzy dodanych do ulubionych

Reklama