Ranga: Gracz 1. drużyny

Larry

Honorowy redaktor

Imię i nazwisko: Mariusz Kubiak
Data urodzenia: 28 sierpnia 1985
Wiek: 41 lat
Województwo: mazowieckie
Rejestracja: 6 maja 2012
Ostatnie logowanie: 27 czerwca 2026 | 22:22
Informacje o sobie: Kibic Interu od drugiej połowy lat 90. Lubię dobrą muzykę - rozumiem przez to Milesa, Metheny'ego, Roya Ayersa, Freda Wesleya, itd. i wszystkich, dla których byli oni natchnieniem i potrafili stworzyć coś dobrego na ich fundamentach. Ale lubię też dobry house - Shapeshifters, Lisa Millett, itd. :-)

5172

Dni w serwisie

1116

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Inter wspiera Rafinhę 27 listopada 2018 | 14:56   

A gdzie napisałem, że Politano jest słaby????? Napisałem coś dokładnie odwrotnego... To nasz aktualnie być może najbardziej kreatywny piłkarz...

Inter wspiera Rafinhę 26 listopada 2018 | 22:21   

Naprawdę szkoda chłopa, ale okrutny, acz prawdziwy jest fakt, że to dla nas dobra wiadomość - gdybyśmy się na niego wykrwawili i by u nas tę kontuzję złapał i tyle byłoby z niego pożytku w tym sezonie, to by była niezła załamka - szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż prawdopodobnie gość miałby jeszcze większy i pozytywniejszy wpływ na naszą grę, niż aktualnie Ninja i Politano razem wzięci. Poza tym możliwe, że Barca straci do takiej porcelany resztki cierpliwości i oddadzą nam go za jakieś śmieszne pieniądze :-P a tak całkiem poważnie - oby się nie załamał i wrócił jeszcze do tego, co prezentował przed kontuzją...

Vrsaljko nie zdąży na Tottenham? 26 listopada 2018 | 22:14   

Eeeee tam, nie ma za kim płakać. Wersalka na pewno jest w lepszej formie, niż DD, ale bez przesady - Sime w żadnym meczu nie zagrał jakichś zapierających dech w piersiach zawodów, ani też DD w żadnym spotkaniu nie kopał się po czole. Mielibyśmy o wiele większe problemy na wielu innych pozycjach, gdyby ktoś z podstawowego składu wypadł - vide Handa, Skriniar, Brozo, Politano, Ninja, Maurito... Także obyśmy tylko takie problemy kadrowe mieli przed każdym meczem...

Angielska wojna o Gabigola? 25 listopada 2018 | 11:43   

Dumanowski twierdził, że gość ma być wypożyczony, żeby się przyzwyczaić do gry w Europie i ewentualnie wrócić do Mediolanu. Jeśli go wypożyczą do Anglii, to rzeczywiście prawdopodobnie z zamiarem sprzedaży, bo w Anglii się do gry w Serie A nie dostosuje raczej... Piłka na Wyspach to jednak nieco inny świat... W sensie nie, że lepszy, tylko inny...

Zadanie wykonane. Inter 3 Frosinone 0 24 listopada 2018 | 23:39   

KOMPLETNIE nie mogę pojąć, dlaczego niektórzy z was tak robi w gacie przed meczem z Tottenhamem...

Świetna Atalanta kończy serię Interu 11 listopada 2018 | 20:56   

@darren
No właśnie o to chodzi, że nie mam NIC przeciwko krytyce, jakbyś przeczytał cały mój komentarz (bo najwidoczniej tego nie zrobiłeś), to byś zauważył, że sam Spala skrytykowałem, za zbyt mało zmian w składzie i złe ustawienie.
Chodzi mi o to, że wystarczyło JEDNO (!) potknięcie i już się zaczyna mieszanie z błotem, vide nazywanie Spala "miernotą", pierdzielenie, że będziemy znów walczyć do ostatniej kropli krwi o LM; że "kompromitacja"; że od początku sezonu jesteśmy "w d****"; że obrona jest do niczego (to chyba najlepszy kwiatek)... Zachowajmy umiar, tym bardziej, że jak widać wtorkowy mecz był ogromnym wysiłkiem fizycznym i psychicznym nie tylko dla nas - Barca też przyjęła dzisiaj (na Camp Nou, z Messim!) worek goli i wtopiła 3:4, zmniejszając wysokość porażki w ostatniej akcji meczu...
Powtarzam: nic złego się nie stało, forza!

Świetna Atalanta kończy serię Interu 11 listopada 2018 | 15:07   

Jedno słowo, które ciśnie mi się na usta, to współczucie. Współczuję wam, że musieliście tak długo czekać, żeby sobie poużywać... Tyle czasu bez mieszania z błotem nikogo związanego z Interem, to musiało być naprawdę trudne. Na szczęście udało się jakoś dobrnąć do tej porażki - jazda!!! :-) nie zapomnijcie o Handzie!!!

Co do meczu, to cóż. Uważam, że Spal popełnił dwa błędy - zrobił za mało zmian po meczu z Barcą i nie wiem dlaczego wystawił od początku aż trzech defensywnych pomocników... Spotkanie pokazało kolejny raz, że bez odpowiedniego nastawienia i mentaności, nie ma czego szukać, choćby ktoś miał w składzie po pięciu Messich i Krystyn. Trudno jest się zmoblizować na ligowy standard, szczególnie po siedmiu zwycięstwach z rzędu i kompletnym neutralizowaniu każdego rywala od kilku meczów, w dodatku po spotkaniu w Lidze Mistrzów z jednym z najsilniejszych zespołów w Europie.
Z dołkiem po 5:0 z Chievo w zeszłym sezonie z całą pewnością nie ma to nic wspólnego, szkoda straconych punktów, ale niczego ten mecz nie zmienia, może dać tylko pozytywne konsekwencje. Forza!

Piłkarze dodani do ulubionych

Brak piłkarzy dodanych do ulubionych

Reklama