Ranga: Talent z Primavery

Larry

Honorowy redaktor

Imię i nazwisko: Mariusz Kubiak
Data urodzenia: 28 sierpnia 1985
Wiek: 37 lat
Województwo: mazowieckie
Rejestracja: 6 maja 2012
Ostatnie logowanie: 15 listopada 2022 | 15:34
Informacje o sobie: Kibic Interu od drugiej połowy lat 90. Lubię dobrą muzykę - rozumiem przez to Milesa, Metheny'ego, Roya Ayersa, Freda Wesleya, itd. i wszystkich, dla których byli oni natchnieniem i potrafili stworzyć coś dobrego na ich fundamentach. Ale lubię też dobry house - Shapeshifters, Lisa Millett, itd. :-)

3859

Dni w serwisie

851

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Konkurs! Wygraj dostęp do Eleven! 9 grudnia 2017 | 11:48   

FORZA INTER!

Inter nadal niepokonany. Wygrana z Cagliari. 25 listopada 2017 | 21:42   

Meczyk naprawdę bardzo dobry. Koljny rywal, który zdaje sobie sprawę, że Inter gra doskonale pressingiem i próbuje go pokonać jego własną bronią. Do niedawna przynosiło to bardzo dobre skutki, bo długimi momentami gubiliśmy się przy szybkiej grze rywali podpartej agresywnym pressingiem, ale to 2-3 mecz, w którym widać, jak piłkarze Spala ekspresowo nabierają doświadczenia i dojrzałości w taktyce, którą im trener wpaja. Tak jak w poprzednim meczu z Atalantą, tak i w tym prawie wcale nie skacze mi ciśnienie, nawet jak Cagliari jest przy piłce. Utrzymują się przy niej długimi momentami i potrafią coś tam napsuć trochę krwi, ale "setek" z tego nie ma, także oglądam naszych z ogromną przyjemnością i mógłbym pisać o miliardzie niuansów gry poematy... :-)

Konkurs! Wygraj dostęp do Eleven! 25 listopada 2017 | 19:27   

W ogóle ciekawa rzecz tu się wydarzyła :-) nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że Bologna może wygrać ten mecz... Nie zamierzam mędrkować, że ja bym obstawił ich zwycięstwo, bo nie brałem udziału w zabawie, ale wydaje mi się to naprawdę ciekawe, że ani jedna osoba nie obstawiła zwycięstwa Bologni... Wydaje mi się, że niebagatelne znaczenie miało tu pociśnięcie przez Sampę Juventusu 3-0 w regulaminowym czasie gry w zeszłej kolejce, no ale panowie... Po pierwsze primo, bardzo często się zdarza, szczególnie w przypadku drużyn spoza ścisłego topu (czy to w skali Włoch, czy jakiegokolwiek innego kraju, czy ogólnie Europy), że po efektownym zwycięstwie okraszonym wspaniałą grą, bardzo szybko przychodzi lodowaty prysznic, a po drugie primo, Bologna jest naprawdę bardzo solidnym zespołem, co pokazali chociażby w meczu z nami (zresztą są dość wysoko w tabeli), więc dlaczego NIKT na nich nie stawiał?! Powtarzam, nie zamierzam się ani mądrzyć, ani nawet nie twierdze, że ja bym ich zwycięstwo obstawił, ale sytuacja wydaje mi się wyjątkowo ciekawa, dlatego chciałem się z wami podzielić moimi spostrzeżeniami :-)

Konkurs! Wygraj dostęp do Eleven! 18 listopada 2017 | 02:33   

Napoli - Milan 2-1, Insigne 20' :-)

CdS: Pastore zastąpi Joao Mario? 8 listopada 2017 | 21:01   

Ja jestem niemal pewny, że Spal by w mig zrobił z Pastore potwora. Kilka meczów razem i trio Icardi-Perisić-Pastore by było postrachem ligi i Europy. Szkoda tylko Joao, bo jak przypomne go sobie z meczu z Fiorentiną, co gość robił po wejściu na boisko, jak każdy jego kontakt z piłką kończył się pożarem w polu karnym Violi, to mi trochę szkoda. Ja bym go wypożyczył, ale nie do PSG, gdzie prawdopodobnie będzie miał jeszcze mniej szans na grę, niż u nas. Ale Pastore bym brał bez wahania z opcją pierwokupu. Forza!

3 pkt. jadą do Mediolanu 31 października 2017 | 14:07   

Też myślę, że nie wszyscy nasi piłkarze są w stanie wejść na najwyższe poziomy LM, ale uważam, że znaczna część składu jak najbardziej ma takie możliwości - co najmniej Icardi, Perisić, Brozović, Valero, Candreva, Skriniar i Handa - a więc, delikatnie mówiąc, jest na czym budować...

3 pkt. jadą do Mediolanu 31 października 2017 | 12:08   

@Gambit: cieszę się, że się chociaż zgadzamy, że jest coraz lepiej ;-) nie od razu... Rzym zbudowano, nie będziemy od dnia przyjścia nowego trenera łoić wszystkich 5:0... Jak sam zauważyłeś, Verona praktycznie nie istniała w tym meczu i to jest milowy krok w porównaniu do meczu nawet z Benevento. Poza tym chyba tylko ślepy nie widzi, że robimy ogromne postępy dosłownie z meczu na mecz i potrafimy przycisnąć praktycznie każego rywala dokładnie wtedy, gdy jest to najbardziej potrzebne. Jeśli o mnie chodzi, na chwilę obecną wystarczy mi to całkowicie i rzeczywistość i tak przerosła moje najśmielsze przedsezonowe oczekiwania. Tempo czołówki ligi jest absurdalne, nieporównywalne z żadną inną ligą (ew. liderzy w innych ligach cisną równie mocno), a my z Napoli nadajemy tej lidze ton grając bardzo dobrze, rozwijając się bardzo stabilnie i w astronomicznym tempie, w dodatku mając perspektywy tego rozwoju, którego szczytu nikt jeszcze nawet nie widzi na horyzoncie. Dlatego niezmiennie szlag mnie trafia, jak się tu kubły pomyj wylewa na naszą drużynę po każdym wygranym meczu i kompletnie tego nie rozumiem. Żebyśmy zaczęli grać jak Barca Guardioli, Milan Sacchiego, czy Brazylia za swoich najlepszych lat, to jestem skłonny dać Spalowi jeszcze trochę czasu k**** j*** m**! Aż się zagrzałem...

Piłkarze dodani do ulubionych

Brak piłkarzy dodanych do ulubionych

Reklama