Ranga: Gracz 1. drużyny

Larry

Honorowy redaktor

Imię i nazwisko: Mariusz Kubiak
Data urodzenia: 28 sierpnia 1985
Wiek: 41 lat
Województwo: mazowieckie
Rejestracja: 6 maja 2012
Ostatnie logowanie: 15 maja 2026 | 09:14
Informacje o sobie: Kibic Interu od drugiej połowy lat 90. Lubię dobrą muzykę - rozumiem przez to Milesa, Metheny'ego, Roya Ayersa, Freda Wesleya, itd. i wszystkich, dla których byli oni natchnieniem i potrafili stworzyć coś dobrego na ich fundamentach. Ale lubię też dobry house - Shapeshifters, Lisa Millett, itd. :-)

5130

Dni w serwisie

1110

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Na ten moment Politano lepszy od Malcoma 6 października 2018 | 14:18   

@superofca
No litości... Nazywanie Asamoaha skrzydłowym to co najmniej nadużycie, Politano jeszcze bardzo dużo brakuje, żeby osiągnąć poziom, który pozwalał by na stanowienie o sile ofensywnej zespołu przy zachowaniu odpowiedniej jakości, kiedy rywal ma piłkę - na razie zagrał z półtora przyzwoitego meczu, w tym jeden z żałosnym przeciwnikiem, D'Ambrosio to obrońca, o ile mi wiadomo i jego wyjścia do przodu i wspomaganie skrzydła skrzydłowego z niego nie robią - jego dobra forma to tylko jeden z powodów, dzięki którym mimo wielu rzeczy do poprawy i tak wygrywamy, a Candreva? No tu to już popłynąłeś - robi robotę, ale chyba dla stewardów na stadionie, jak kibic piłki oddać nie chce... Jestem przekonany, że gdyby nie jego doświadczenie i mimo wszystko duża odpowiedzialność w grze, gdy nie mamy piłki, to by był przyspawany do ławy, jak Ranocchia

Na ten moment Politano lepszy od Malcoma 6 października 2018 | 11:49   

Pomijając, kto jest lepszy, to rzeczywiście dość karkołomne porównanie, bo idąc tym tokiem rozumowania, to Maciej Makuszewski jest najlepszy z nich trzech :-D ale to pokazuje pewną ciekawą rzecz - w zeszłym sezonie bez skrzydeł nie istnieliśmy, a w tym skrzydła są w opłakanym stanie, środek na razie też pozostawia sporo do życzenia, a mamy 5. zwycięstw z rzędu na koncie :-)

Jakim składem na SPAL? 5 października 2018 | 11:33   

@dmnrkt
Jak (jeśli) zmądrzeje. Historia zna bardzo wiele przypadków piłkarzy, którym za mało oleju w głowie uniemożliwiło zrobienie kariery na miarę talentu, najbardziej chyba spektakularnym przykładem ostatnich lat jest Mario Balotelli, a Joao Mario jest murowanym kandydatem do pójścia również tą drogą.

Ja uważam, że przesadnie dużo zmian w składzie nie będzie - ze trzy, w porywach cztery. Po pierwsze, raczej nie przytrafi się już w tym sezonie tak słaby mentalnie, fizycznie i taktycznie rywal, jak Cagliari. Po drugie, przed nami przerwa reprezentacyjna, więc nie trzeba nikogo oszczędzać na następny mecz. Po trzecie, z rotacją też nie należy przesadzać, czego dobitnym przykładem ostatnich tygodni jest Bayern :-)

Dwa zwycięstwa w LM to spory bonus finansowy 5 października 2018 | 08:41   

FFP będzie złym wspomnieniem, jak wrócimy na szczyt, bo UEFA nigdy nie będzie działała obiektywnie - co jakiś czas wyrzuca z pucharów różne kluby ze wschodu za jakieś nieprawidłowości, a nigdy by nawet włosa z głowy nie wyrwała żadnej potędze, tak samo z FFP - nawet przyblakłemu Milanowi coś tam pogrozili i sprawa oczywiście się rozmyła. Korzystając z okazji chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na rozdwojenie jaźni krążących tu i ówdzie trolli - Juve wygrało 8. meczów z rzędu (wiele ledwo) i jest to bezprecedensowy sukces, klękajcie narody; Inter wygrał 5. meczów pod rząd? Szału ni ma, nie ma się za bardzo z czego cieszyć, daj pan spokój:-D

Suso za Brozovicia? 2 października 2018 | 22:02   

Spal by zrobił drugiego Perisicia z Suso, ale wymiana z Brozo to jakiś bełkot

Marotta łączony z Interem 1 października 2018 | 18:00   

W piłce nie ma rzeczy niemożliwych :-) jeśli Ausilio zostanie, a Marotta będzie wzmocnieniem zespołu, a nie dyktatorem, to z pewnością nie byłby zły ruch

Bez błysku, ale zwycięsko 29 września 2018 | 22:47   

Wiosną jak Cagliari zagrało tak jak dzisiaj - czyli byli tylko i wyłącznie statystami - pociągnęliśmy ich bodaj 4-0 i był to najniższy wymiar kary. Dzisiaj nie zgodzę się, że "bez większych problemów" ich ograliśmy, bo gdyby nie ten gol Politano w końcówce, to byśmy drżeli do ostatnich sekund. Mieliśmy oczywiście swoje szanse wcześniej, ale i Cagliari potrafiło coś tam wypłodzić, choć grali TOTALNIE bez jakiejkolwiek wiary w cokolwiek na Meazza, zupełnie jakby doskonale pamiętali ten ostatni pogrom - to o tyle dziwne, że do tej pory notowali przyzwoite wyniki. Także mam nadzieję, że chociaż zrozumieli dzisiaj co niektórzy, jak fundamentalnym zawodnikiem jest dla nas np. Brozović albo Vecino, jak gra dobry mecz. Co do ocen cieszy, że wreszcie Politano dawał jakiekolwiek konkrety, no i dla mnie największym wygranym jest Lautaro. Kolega wprawdzie zgasł praktycznie totalnie w drugiej połowie, ale był to ewidentnie wynik tego, że kompletnie nie jest przygotowany fizycznie do walki przez 90. minut - musi mocno popracować nad kondycją, ale może to pokłosie jego problemów zdrowotnych na początku sezonu. Poza tym zaskoczył mnie pozytywnie pod każdym względem - grał nieszablonowo, odważnie, pomysłowo, kreatywnie, szybko, bez szukania alibi i najłatwiejszych rozwiązań, potrafił naprawdę napędzić akcję, nadać jej tempo, a przy tym zna swoje miejsce w szeregu i, mówiąc kolokwialnie, nie gwiazdorzy, co najlepiej było widać w jednej z ostatnich akcji meczu, kiedy Ivan strzelił w boczną siatkę, a mógł zagrać do wolnego Lautaro, który się o to mocno wściekł, ale je machał rękami, nie wrzeszczał na Perisicia i ogólnie nie wyjechał do niego ostentacyjnie z pretensjami, tylko sobie poklął pod nosem i tyle. Rzeczywiście widać u niego ogromny potencjał i miejmy nadzieję, że jak odbuduje się fizycznie, to Spal znajdzie dla niego miejsce na boisku też w sytuacji, gdy będziemy grali najsilniejszym składem. Kto z miałczących po pierwszych 4. kolejkach, że już jest po sezonie chciałby skomentować sytuację, w której jeśli jutro Milan jakimś cudem upora się z Sassuolo to tabela będzie wyglądać tak:

1. Juve
2. Napoli
3. Inter

??? :-)

Piłkarze dodani do ulubionych

Brak piłkarzy dodanych do ulubionych

Reklama