Ranga: Gracz 1. drużyny

Larry

Honorowy redaktor

Imię i nazwisko: Mariusz Kubiak
Data urodzenia: 28 sierpnia 1985
Wiek: 41 lat
Województwo: mazowieckie
Rejestracja: 6 maja 2012
Ostatnie logowanie: 15 maja 2026 | 09:14
Informacje o sobie: Kibic Interu od drugiej połowy lat 90. Lubię dobrą muzykę - rozumiem przez to Milesa, Metheny'ego, Roya Ayersa, Freda Wesleya, itd. i wszystkich, dla których byli oni natchnieniem i potrafili stworzyć coś dobrego na ich fundamentach. Ale lubię też dobry house - Shapeshifters, Lisa Millett, itd. :-)

5130

Dni w serwisie

1110

Komentarzy

Ostatnie komentarze

D'Ambrosio: Zagramy w Lidze Mistrzów 9 maja 2018 | 13:15   

Napisałbym, że ta pewność siebie to zasługa Spala, ale zostanę zlinczowany :-D to oczywiście zasługa każdego piłkarza z osobna!

Kara pieniężna dla Interu 9 maja 2018 | 13:07   

3000?! To nici z transferów ;-(

Inter chce powrotu Kovacića 9 maja 2018 | 13:06   

To byłaby bomba :-D nie mogłem odżałować jego odejścia...

Co dalej z Joao Mario? 9 maja 2018 | 13:04   

Jak wątpliwe? Dla Angoli 30 baniek to jak pierdnięcie... Szczególnie za piłkarza, który się tam przyjął

Dwa wzmocnienia na ostatniej prostej 9 maja 2018 | 13:02   

A kto tak powiedział, że Dalbert ma odejść?

Marotta: Asamoah może odejść 9 maja 2018 | 13:01   

Jak Asamoah do nas przyjdzie, to nawet odejście Cancelo nie będzie dramatem, bo wcześniej przecież DD się doskonale spisywał na prawej obronie. W takiej sytuacji, gdyby udało się zatrzymać nawet "tylko" Rafinhę, to już byłoby dobrze, a to jest pewnie do zrobienia nawet w przypadku braku awansu do LM

Serie A! Będzie się działo! (aktualizacja) 9 maja 2018 | 12:50   

Pisałem o tym z miesiąc temu, że Lazio ma nieporównywalnie trudniejszy terminarz na końcu sezonu (zdecydowanie najtrudniejszy terminarz ma Lazio, które zagra wspomniane debry, a także z Sampdorią, Fiorentiną, Atalantą i Torino na wyjeździe) i nie rozumiałem powszechnej tu rozpaczy po klopsie z Juve - wygranie wszystkich meczów do końca sezonu przez Lazio było bardzo mało prawdopodobne... A wtedy nie było jeszcze wiadomo, że równie trudny bedzie dla nich mecz z Crotone, które ma nóż na gardle - ostatni mecz sezonu z Napoli, a mają punkt przewagi nad strefą spadkową i będącego w ogromnym gazie Nwankwo - typ strzela gola(e) prawie w każdym meczu o początku kwietnia. A my prezentujemy się teraz najlepiej od początku sezonu, co już w kwietniu nie było trudne do przewidzenia - też o tym pisałem (mamy obraz wielogłowego potwora, któremu w ostatnich tygodniach wszystkie głowy zostały obcięte, ale teraz w miejsce każdej z nich wyrosły trzy nowe. I mogę z jeszcze pełniejszym przekonaniem, niż miesiąc temu, zawołać za Spalettim - nadciąga Inter silniejszy, niż w jakimkolwiek momencie sezonu do tej pory). Nawet, paradoksalnie, mecz z Juve pokazał naszą moc, i to chyba najdobitniej. Może ktoś oczywiście powiedzieć, że mamy szczęście, a Lazio pecha, bo straciło dwóch prawdopodobnie najlepszych piłkarzy, Ciro i Luisa, ale nas los też wcale nie rozpieszczał. Można odbić piłeczkę i powiedzieć, że Lazio niemal cudem wygrało z Fiorentiną i Torino, a my jeszcze większym cudem nie pozamiataliśmy m.in. Milanu i Torino, co by spowodowało, że sprawa awansu byłaby już zamknięta. Trzymajmy zatem kciuki nie tyle o szczęście, co o brak pecha ;-) Forza Nerazzurri!

Piłkarze dodani do ulubionych

Brak piłkarzy dodanych do ulubionych

Reklama