Ranga: Gracz 1. drużyny

Larry

Honorowy redaktor

Imię i nazwisko: Mariusz Kubiak
Data urodzenia: 28 sierpnia 1985
Wiek: 41 lat
Województwo: mazowieckie
Rejestracja: 6 maja 2012
Ostatnie logowanie: 30 stycznia 2026 | 14:15
Informacje o sobie: Kibic Interu od drugiej połowy lat 90. Lubię dobrą muzykę - rozumiem przez to Milesa, Metheny'ego, Roya Ayersa, Freda Wesleya, itd. i wszystkich, dla których byli oni natchnieniem i potrafili stworzyć coś dobrego na ich fundamentach. Ale lubię też dobry house - Shapeshifters, Lisa Millett, itd. :-)

5020

Dni w serwisie

1091

Komentarzy

Ostatnie komentarze

Koniec roku dla Bonny’ego – uraz na treningu 24 grudnia 2025 | 08:56   

To określenie "kluczowy moment sezonu" nieustannie mnie bawi xD w pierwszej połowie stycznia będzie "kluczowy moment sezonu", w drugiej połowie stycznia będzie "kluczowy moment sezonu", w pierwszej połowie lutego będzie "kluczowy moment sezonu", w drugiej połowie lutego będzie "kluczowy moment sezonu", w pierwszej połowie marca będzie "kluczowy moment sezonu", w drugiej połowie marca będzie "kluczowy moment sezonu", w pierwszej połowie kwietnia będzie "kluczowy moment sezonu", w drugiej połowie kwietnia będzie "kluczowy moment sezonu", w pierwszej połowie maja będzie "kluczowy moment sezonu" i w drugiej połowie maja będzie "kluczowy moment sezonu" xD i w połowie stycznia, lutego, marca, kwietnia i maja też będzie "kluczowy moment sezonu" xD

Wymęczone zwycięstwo: Pisa 0-2 Inter (relacja) 1 grudnia 2025 | 12:32   

Gdybym umiał robić kompilacje, to bym swego czasu trzepnął taką, że z pewnością byś zmienił zdanie ;) pudła na pustą bramkę z kilku metrów (w tym takie, kiedy miał kilka sekund na oddanie strzału), ZEROWY pressing, gdy WSSYSCY pressowali, dziesiątki strat jak Hakana ostatnio, niecelne podania na 2-3 metry, itd. itd. itd. itd. itd. itd. itd...

Wymęczone zwycięstwo: Pisa 0-2 Inter (relacja) 30 listopada 2025 | 20:49   

Nie mam zielonego pojęcia z czego to wynika, ale od wielu lat prawie każdy trener Interu z jakiegoś powodu ma przynajmniej jednego zawodnika, na którego usilnie, z uporem maniaka stawia, a który w 9/10 meczów nawet nie jest ciałem obcym w drużynie, tylko dosłownie 12 zawodnikiem rywali. Najpierw Spal w kółko wystawiał totalnie beznadziejnego od pewnego momentu Perisicia, później Conte regularnie wpuszczał na murawę prawdopodobnie najgorszego piłkarza w historii Interu Gagliardinho (gorszego od Kuzmanovicia i Dalberta), po Chivu, który mając Ziela, który ma niebywałą jakość, sadza go na ławie zamiast Sucicia, który na pewno ma potencjał, ale na dzień dzisiejszy może Zielowi buty wiązać. Cud, że w końcu go zdjął po pierwszej połowie. To nam uratowało dupę.

Lo Monaco: Gasperini wyciąga maksimum z piłkarzy, wyjątkiem był Inter 29 listopada 2025 | 16:31   

Mourinho nie zna żadnego Lo Monaco. Zna miasto Monaco, Bayern Monaco i tybetańską małpkę monaco xD

Chivu i Gasperini liderami: nie jest to niespodzianka 11 listopada 2025 | 21:20   

Cieszę się, że ktokolwiek ma chociaż czasami takie spostrzeżenia ;) wypowiedzi i "analizy" 98% dziennikarzyn i "ekspertów", o kibicach nie wspominając, są jednego, wielkego, miękkiego stolca warte - absolutnie wszystko, co potrafią, to zmieszać z błotem po każdej porażce, choćby poniesionej po jedynym w meczu strzale dupą rywali i przy permanentnym nalocie dywanowym, 5 słupkach i 10 poprzeczkach z naszej strony i odwrotnie. Ale klika się i czyta, więc się kręci i kasa się zgadza.

Liverpool kusi Bastoniego, ale Inter nie zamierza odpuszczać 8 listopada 2025 | 20:49   

Kontrakt do 2028 i 5.5 miliona to zabezpieczenie nie do ruszenia? xD dobre, setnie się uśmiałem, dzięki :) przywiązanie do Interu to jedyne, co go może u nas zatrzymać, bo 5.5 miliona to Liverpool kolesiowi od podlewania trawy pewnie płaci, a 2.5 roku kontraktu to tyle, co nic. Jak Bastoni oznajmi, że nie przedłuży kontraktu, to najbliższe lato będzie najostatniejszym momentem, żeby skosić za niego 3-cyfrową kwotę

Chivu: Jedna porażka nie przekreśla dorobku Interu 27 października 2025 | 09:05   

Jedna, a nie jedyna, że tak sobie pozwolę zauważyć i zwrócić uwagę kolektywowi analfabetów.

Piłkarze dodani do ulubionych

Brak piłkarzy dodanych do ulubionych

Reklama