| Imię i nazwisko: | Maciej |
| Data urodzenia: | 10 marca 1989 |
| Wiek: | 37 lat |
| Województwo: | warmińsko-mazurskie |
| Rejestracja: | 7 maja 2012 |
| Ostatnie logowanie: | 31 lipca 2026 | 10:12 |
| Informacje o sobie: | wielki fan Sneijdera, grafika komputerowa, architektura i budownictwo, DOBRA muzyka, książka i film, granie komputerowe i robienie mebli |
Dni w serwisie
Komentarzy
Maicon odmawia gry w Lidze Europy 26 lipca 2012 | 16:48
Czy każdy ze złotego składu 2010 musi niszczyć swoją legendę? Jak to mówią anglicy: "Maicon, seriously??" Błagam Cię zatem, Douglasie, odejdź z Interu jak najszybciej. Nie Ty jesteś pępkiem świata... Może warto obniżyć rządania płacowe, to Cię Perez przyjmie...
Ayew nie dla Interu 26 lipca 2012 | 16:39
Aj aj aj... szkoda, bo bardzo chciałem Ayewa... no po prostu mi się marzył. Chociaż z newsa tak na prawdę nie wynika nic - to równie dobrze mogą być zagrywki w celu wywindowania wyższej pensji/kwoty transferu.
Buon Compleanno a Paweł! 26 lipca 2012 | 16:34
Pozostaje mi jedynie podpisać się pod życzeniami. Jeszcze więcej sił do wszystkiego i spełnienia marzeń Pawle!
Operacja Fernando rozpoczęta 25 lipca 2012 | 23:25
Ho ho, byłoby świetnie. Ale niech się nie ośmieszają tymi 10-cioma milionami. 15 to byłaby bardziej uczciwa opcja. Powinniśmy w końcu przycisnąć Maicona i Real, żeby się sytuacja wyjaśniła z Sahinem i Douglasem. Wtedy - mając około 40 mln na transfery (bo takie wyliczenia były czynione) można faktycznie kupić Fernando i kogoś na napad... ale kogo? Hm :P
Dybala: Wolałem przejść do Palermo 25 lipca 2012 | 23:14
Ja to widzę tak: niech się ogra rok w Palermo, a następnie niech Strama zrobi wszystko, żeby zarząd go kupił...
Jonathan na celowniku Sevilli? 25 lipca 2012 | 22:51
Morfo - M'baye chętniej występuje na prawej obronie, jeśli brać można pod uwagę jego osobiste zdanie.
Historia utraty numeru 7 przez Pazziniego 25 lipca 2012 | 22:46
Może Was to zbulwersuje, ale jestem przeciwny Pazziniemu. Można go sprzedać z zyskiem, a jest to zawodnik o dość kiepskiej charakterystyce. Porównujecie go do MIlito, który odbudował swoją formę w ciągu sezonu, potem pokazywał jeszcze wielokrotnie swoją klasę. Milito to napastnik na miarę największych w Interze. Tymczasem - Pazzini wykonał cały sezon dosyć kiepsko, on słabo rozgrywa piłkę, a gra w ataku, wbrew pozorom, nie polega tylko na otrzymaniu piłki od kolegów i skierowaniu jej do siatki. Kretos, może nie oglądałeś meczów z jego udziałem, ale musisz mi uwierzyć - jak grał to nie wykorzystał ZBYT WIELU 100% sytuacji. To nie były pojedyncze przypadki, robił to nagminnie. To typowy lis pola karnego, bez umiejętności wypracowywania sytuacji. Dokładnie - masz rację - w pierwszym sezonie gry w Interze wykorzystywał to co dawali mu inni, W tym, nawet nie chciało mu się czasami biegać. Milito to piłkarz o wiele bardziej kompletny - sam walczy i pracuje na sytuacje bramkowe, a skuteczność również ma bez porównania wyższą. Co o nim uważam, to napisałem, jednak zachowanie klubu, jeśli tak było faktycznie, woła o pomstę do nieba. Jednym z powodów, dla których Inter kocham jest fakt, że to klub raczej dżentelmeński, z klasą...

































































































