Jeśli cofniemy się wstecz o 13 kolejek, łatwo policzyć że Inter w tym czasie w lidze wywalczył zaledwie 13 z 39 możliwych do zdobycia punktów. Niestety nie jest to niewinny żart Prima Aprilisowy, a smutna rzeczywistość.
Słaba końcówka roku 2012 i pierwszy kwartał 2013 roku może kosztować Inter grę w eliminacjach Ligi Mistrzów, na które w tym momencie szanse są dość niewielkie. Liczby nie kłamią, Nerazzurri przegrali 6 z ostatnich 13 spotkań, a wygrali zaledwie 3. Tyle samo punktów co Inter zdobyła Atalanta Bergamo, zaś gorzej punktowała jedynie Pescara i Palermo.
Rok temu po przyjściu do klubu Stramaccioniego, Inter zdołał wywalczyć 17 punktów w 9 kolejkach ligowych.
Źródło: corriere
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tutaj problem leży gdzieś głębiej ,wewnątrz zespołu,że brak im motywacji ...może już sami nie wierzą w LM?! A Strama nie potrafi im wpoić ,że walczymy dopóki nie będziemy mieli nawet matematycznych szans?Jedno jest pewnie potrzebujemy graczy z wyrobioną marką żeby dać impuls drużynie ,że dalej jesteśmy wielkim zespołem :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
sory ale truchtając po boisku większą część meczu i myśląc jeszcze o 2010 roku wygrać się nie da -- rozumie jak grali w LE i zaraz liga, że mozna być zmęczonym ale w grudniu styczniu lutym i teraz z juwentusem mieli po 6-10 dni wolnego - wiec powinni zapierd. po tym boisku i nie dać przeciwnikowi ani chwili odetchnąć -- ale królewny przyzwyczaily się do nie przemeczania sie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
MM bedzie trzymał Strame za jajka mocno..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?