Jedna z największych nadziei szkoły młodzieżowej Interu - Duncan - udowodnił swoje przywiązanie do wciąż unoszącej się nad Mediolanem brazylijskiej szkoły profesjonalnego futbolu.
Ghański piłkarz postanowił o kilka dni przedłużyć sobie urlop świąteczny, pozostając w rodzinnej Ghanie wbrew zaleceniom i bez poinformowania Livorno.
Zaprzyjaźniony z Interem klub zdecydował się stanowczo potępić taki przejaw braku profesjonalizmu. Duncan będzie musiał zapłacić karę finansową, a na dodatek nie wystąpi w najbliższym meczu ligowym z Fiorentiną.
Źródło: sempreinter
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tak jest jak nad czarnym nie stoi pan z batem, zwłaszcza nad młodym
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Morto, wydaje mi sie że skoro klub go zawiesił to nie stało sie nic powaznego, pwnie jakby ktos z jego bliskich miał nie daj Boże wypadek czy coś klub inaczej by zareagował.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
I to mnie wkur**a, Bo ja mam 19 lat, chodze do jakiegoś zapierdziałego PZS-U na tej wsi a koles dostałOGROMNĄ szanse od losu żeby zostać zawodowym piłkarzem, zarabie dobre pieniadze, jest piłkarzem takiego klubu jak Inter i odwala taka manianę zamiast wypluwac sobie flaki na boisku, trenowac jak dzikus. W dodatku robi to co kocha, wielu młodych ludzi nigdy nie dostanie nawrt 1/4 takiej szansy jak on. Jak dla mnie gnojek nie powinien juz do Interu wracać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?