Były znakomity napastnik m.in. Interu i Juventusu, Roberto Boninsegna skomentował wczorajszy pojedynek tych zespołów. Jak łatwo się domyślić jego ocena postawy Nerazzurrich była dość negatywna:
- Widziałem wczoraj bardzo mocny Juventus i w tej kwestii nie ma sensu nic dodawać. Inter jednak był w rozsypce. Nie umniejsza to jednak wielkości Bianconerich, którzy od 3 lat nieprzerwanie są na szczycie.
- Oczywiście oglądanie takiego Interu boli. Ta drużyna ma kłopoty, ale żeby je zrozumieć trzeba byłoby przyjrzeć się ich sytuacji od środka. Problemy zaczęły się już kilka dni temu w związku z wymianą Guarin - Vucinić, która nie doszła do skutku z powodu protestu kibiców, którzy pokazali swoją siłę.
- Wczoraj nie brakowało także błędów taktycznych, jak np. przy bramce Lichtsteinera. Pretensje za tę akcję może mieć do siebie Kovacić, którego zabrakło przy Pirlo. Sytuacja w tabeli jest jasna. Wszelkie cele są poza zasięgiem Interu.
- Mazzarri? To logiczne, że w sytuacjach takich jak ta część odpowiedzialności spada na trenera. Jest jednak zbyt wcześnie, by mówić o jego zwolnieniu.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.