To koniec Argentyńskiego klanu w Interze? Takie rewelacje podaje La Repubblica. 18. maja 2014 roku może być ostatnim dniem na boisku w czarno-niebieskim trykocie niektórych z piłkarzy La Beneamaty. Będzie to wyjazdowy mecz przeciwko Chievo na Stadio Marcantonio Bentegodi rozgrywany w ramach ostatniej kolejki rozgrywek włoskiej Serie A.
Rzymska gazeta jest przekonana, że po sezonie w ekipie Nerazzurrich dokona się wietrzenie szatni. Opuścić Mediolan może nawet ośmiu piłkarzy. Mowa tutaj zwłaszcza o Argentyńczykach: Javierze Zanettim, Estebanie Cambiasso, Diego Milito i Walterze Samuelu, którzy zapewne w niedalekiej przyszłości planuja zawiesić buty na kołku. Typowani do odstrzału są także Christian Chivu, Luca Castellazzi, McDonald Mariga i Gaby Mudingayi. Jest to bardzo prawdopodobny scenariusz ze względu na wysokie pensje pobierane przez wyżej wymienionych kopaczy.
Obecny stan rzeczy jest jednak do zweryfikowania po sezonie przez nowego trenera i Ericka Thorira, który pragnie osobiście spotkać się z Il Capitano, aby porozmawiać z nim o jego przyszłości, jak i przyszłości samego Interu. Z resztą będzie rozmawiał Piero Ausilio. Przed Indonezyjczykiem i jego współpracownikami zatem nielada wyzwanie. Jeśli wymieniona grupa opuści klub, trzeba będzie ich kimś zastąpić. Może piłkarzami powracającymi z wypożyczeń? Poczekajmy na rozwój wydarzeń.
Źródło: La Repubblica
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Z tej całej wymienionej ekipy to może Łysego zostawiłbym jeszcze na sezon, ale glownie w roli rezerwowego. Od biedy zostać mógłby też Castelazzi, bo jako rezerwowy bramkarz spisuje się bezzarzutu i nie zarabia kokosów. Reszte, w tym także Javiera pożegnałbym z miłą chęcią, w mojej ocenie nie wnoszą oni do drużyny nic ani na boisku ani w szatni a ich utrzymanie kosztuje klub całkiem sporo hajsu. Część zastąpić młodymi jak Mbaye, Bnassi, Olsen, a resztę porządnymi grajkami, za Samuela już mamy Vidicia, jestem pewien ze wyjdzie nam to na dobre zarówno sportowo jak i finansowo ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Co nie zmienia faktu, że Jojatan to mega-słaba figura, przewraca się o własne nogi, a na boku boiska robi go nawet fatboy z McDonalda. Aha - że Samuel jest słabszy od Jonnego to się nigdy w życiu nie zgodzę - nawet teraz. Jonathan to po prostu kmiot i błazen futbolu, wg mnie. Początek sezonu miał mega, ale to było najlepsze, na co go stać i ja wtedy o tym mówiłem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?