Miał być nowym Facchettim, a ostatecznie nawet w najmniejszym stopniu nie zbliżył się do jego poziomu. Davide Santon, bo o nim mowa mimo udanego startu w dorosłej drużynie Interu dość szybko został odstawiony na boczny tor i bez sentymentów oddany do Newcastle United, by zrobić miejsce dla Jonathana. Z perspektywy czasu można mieć spore wątpliwości co do słuszności tej decyzji.
Ostatnio coraz głośniej mówi się o powrocie popularnego Il Bambino do Serie A. Zainteresowanie wykazywać mają szczególnie takie kluby jak Fiorentina i Milan. Na temat swojego dawnego podopiecznego wypowiedział się były szkoleniowiec Primavery Interu, Fulvio Pea:
- Z technicznego i taktycznego punktu widzenia, Davide bardzo rozwinął się jako piłkarz. Być może z powodu zbyt młodego wieku nie był w stanie na dłużej zaistnieć w Interze, który w tamtym czasie wygrywał wszystko. Cieszę się jednak, że odbudował się w Newcastle. Z tego powodu interesują się nim takie kluby jak m.in. Fiorentina.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Największy błąd naszych transferowych magów. Davide, Phillippe... :C
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pamietam jego odbiory przeciwko C.Ronaldo lubie tego piłkarza mimo ze jest fanem Milanu po cichu licze na odkupienie jego z Newcastle
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?