Będący współwłasnością Interu i Atalanty Bergamo, Marko Livaja znów trafił na czołówki włoskich gazet. Niestety nie za sprawą swoich popisów na piłkarskiej murawie, a ze względu na kolejny wybuch jego bałkańskiego charakteru.
Młody Chorwat wdał się w pyskówkę z grupką kibiców Atalanty, którzy w niezbyt wybrednych słowach postanowili wyrazić swoje niezadowolenie z jego postawy. Fani mieli również obrażać rodzinę i pochodzenie 21-latka. Jak łatwo sobie wyobrazić Livaja zareagował bardzo nerwowo i również nie szczędził im uprzejmości.
Po jakimś czasie od całego zajścia na oficjalnym profilu napastnika na Facebooku pojawił się jednak komunikat w którym wyjaśnia on całą sytuację, a także przeprasza:
- Pragnę w tych kilku zdaniach przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się urażone moimi słowami. Straciłem panowanie nad sobą, kiedy grupka fanów znieważyła moją matkę, a także nazwała mnie Cyganem i wypowiadała inne rasistowskie uwagi w stosunku do mnie, oraz mojego kraju. Nigdy więcej nie chcę słyszeć tego typu obelg. Mogę zaakceptować wyłącznie krytykę dotyczącą mojej postawy na boisku.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.