W wyjściowym składzie podczas spotkania Interu Mediolan z Napoli pojawił się Marco Andreolli. Piłkarz nie pokazał się z najlepszej strony. Swoją słabą dyspozycję tłumaczył długą przerwą w grze.
- Nie byłem podekscytowany. Jednak przyznam, że udział w takim meczu, po tylu miesiącach nie jest łatwe. Powoduje nieco większy stres niż zwykle. Fizycznie wszystko się udało. Zagraliśmy dobry mecz przeciwko silnemu rywalowi - powiedział po meczu Andreolli.
A jak jego zdaniem gra się przeciwko takiej drużynie jaką jest Napoli? - Na pewno jesteś bardziej zmotywowany. Musisz skupić się na dziewięćdziesiąt minut i nie możesz pozwolić sobie na sekundę rozkojarzenia - ocenił piłkarz.
Obrońca wielokrotnie miał problemy z grą w defensywie. W jednej z akcji, w ostatniej chwili powstrzymał Gonzalo Higuaina, który po tym starciu doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. - Przepraszam Gonzalo. Niestety pojawił się w trudnym momencie, co w konsekwencji źle się skończyło. Mam nadzieję, że to nic poważnego - wyjaśniał zawodnik.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie życzę źle Higuainowi ale za to odpychanie Andreolliego przy rzucie rożnym należała mu się kara i ją dostał. Nie lubie tego gracza, cwaniaczek jeden.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?