Piastujący funkcję kierownika drużyny - Ivan Cordoba, jest pod wrażeniem pracy Prezydenta Ericka Thohira.
- Thohir to człowiek pracy. Nigdy nie przestaje. Wnosi do Interu nowe idee futbolu, chce nowoczesnej wizji ze wszystkim co sprawia, że zakochujemy się w tym sporcie. Chodzi więc o miłość i pasję do naszych barw. Nie miałem problemów z przyjazdem tutaj, ponieważ przybyłem tutaj z moją żoną. Przyszedłem by osiągnąć wielkie wyniki z zespołem. Nigdy nie myślałem, że uda mi się wygrać to co wygrałem. Myślałem, że będę bardzo szczęśliwy jeśli wygram choć jedno trofeum z Interem. Wyobraźcie sobie jak się czułem potem!
- Jakie były ostatnie słowa Mourinho przed Finałem Ligi Mistrzów? Przepraszam, ale nie mogę powiedzieć. Słowa jakie wymienia się przed każdym meczem, zostają między nami. To co mogę powiedzieć to wygląd każdego z nas w szatni tego wieczoru mówił wszystko. Wiedzieliśmy, że stoimy przed szansą zapisania się w historii włoskiego futbolu.
- Stanowisko kierownika drużyny? Moja odpowiedzialność dotyczy organizacji życia zespołu. Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu. Grupa jest bardzo zjednoczona, pozwala to bez wątpienia lepiej pracować. Myślę, że mamy dobrą defensywę, obrońcy mają różne umiejętności, dzięki czemu mogą zatrzymywać każdego typu napastników we Włoszech. Dodajemy jeszcze doświadczenie Vidića, więc będziemy bardzo dobrze ustawieni w tej formacji. Ze sportowego punktu widzenia, o wynikach lepiej mówić na koniec sezonu.
- Javier Zanetti. Słowa niczego nie oddadzą. Jego akcje jako zawodnik, jako człowiek, mówią wszystko. To mój przyjaciel.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Zaczełem doceniac go po zakonczeniu kariery
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
walczak jakich mało, także go ceniłem i cieszę się, że został jako funkcyjny w klubie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
swego czasu to był mój ulubioiny obrońca Interu obok Javiera
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?