Gdyby nie wyjątkowe okoliczności wczorajszego meczu to bez wątpienia właśnie Mateo Kovacić byłby dziś na ustach całej piłkarskiej Italii. Młody pomocnik zaliczył znakomity występ uświetniony, aż 3 asystami. Oto co sam zainteresowany miał do powiedzenia po końcowym gwizdku:
- To Pupi był zawodnikiem tego meczu. Musieliśmy udanie zakończyć ten mecz właśnie dla niego i dla naszych fanów. Nie możemy cieszyć się z zajęcia 5 miejsca. Klub taki jak Inter powinien mierzyć wyżej. Musimy zachować formę i koncentrację, aż do meczu z Chievo, dzięki któremu możemy zakończyć sezon w odpowiedni sposób.
- Doceniam wszystkie komplementy ale naprawdę nie lubię mówić o sobie. Ciągle mam jeszcze dużo do poprawy. Nadal nie zdobyłem bramki, jednak udało mi się zaliczyć dziś dwie fajne asysty. Potrzebuję tylko trochę zaufania. Z jego pomocą jestem w stanie dokonać wielkich rzeczy. Rodrigo i Mauro to wyjątkowi napastnicy. Świetnie się poruszają i to ułatwia zagranie im piłki. Znamy się coraz lepiej, a w przyszłym sezonie będzie jeszcze więcej okazji do wspólnej gry.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Taki talent to trzeba pielęgnować jak niemowlę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?