W rozmowie ze Sport Italia nowy szkoleniowiec Udinese Calcio, Andre Stramaccioni dokonał porównania pomiędzy swoim obecnym pracodawcą, a Interem Mediolan, a także wyjawił dlaczego zdecydował się na współpracę z Dejanem Stankoviciem:
- Udinese to klub który wyszukuje wiele talentów dzięki niesamowitemu scoutingowi. Sprowadza obiecujących zawodników, którzy następnie eksplodują. Jesteśmy fabryką świetnych piłkarzy, dlatego zawsze mamy w kadrze kilku znakomitych graczy do wyboru. Oczywiście przed przyjęciem oferty z Udine upewniłem się, że będę mógł nadal pracować z Antonio Di Natale.
- Oczywiście rzeczywistość w Udinese różni się od tej w Interze, jednak to nadal czołówka we Włoszech i w Europie. Nie spodziewałem się, aż 4000 fanów na naszej prezentacji. Są tu odpowiednie warunki do długotrwałego i stałego projektu.
- Swoją obecność w Serie A zawdzięczam Massimo Morattiemu i jestem mu za to bardzo wdzięczny. Teraz pragnę odwdzięczyć się rodzinnie Pozzo za wiarę we mnie.
- Kiedy będziemy grać na San Siro to cały stadion zapełni się dla Stankovicia. Część mojego serca na zawsze będzie należeć do Interu. Zdecydowałem się na współpracę z Dejanem ze względu na jego postawę w szatni Nerazzurrich. Już wtedy był więcej, niż zawodnikiem i jestem przekonany, że świetnie sobie poradzi. Łączy nas specjalna więź. Pomimo tego, że Stanko już tyle wygrał w swojej karierze to nadal ma chęć dalszych sukcesów w Udine.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Zawsze lubiłem Strame i nie wpłynęła na to 9 lokata w lidze. Życzę Udine pierwszej szóstki. Chociaż dziwię się, że nie chciał nikogo ze swojej dawnej młodzieży, np. Duncana albo Mbaye (ale tutaj bym się wahał czy go puszczać, bo będzie trochę meczow w sezonie, a Johny czy D'Ambrosio to nie jest jakaś ogromna konkurencja)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?