Nemanja Vidić nie uczestniczył wczoraj w popołudniowych zajęciach w Pinzolo. Pocztą pantoflową natychmiast rozpowszechniły się informacje o mięśniowych problemach Serba. Biorąc pod uwagą jego kontuzjogenność w ostatnich latach to doniesienia te mogły wlać niepokój w serca sympatyków Nerazzurrich.
Nie ma jednak powodów do paniki. Vidić sam przyznał, że z nim wszystko ok, a przerwa w treningach spowodowana była wyłącznie przemęczeniem wynikłym z innego typu treningów w okresie przygotowawczym, niż te z którymi miał do czynienia w Manchesterze United.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Taa drugi Samuel ?? oby nie bo licze na tego piłkarza że pomoże chociaż w tym sezonie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?