Menedżer Celtiku Ronny Deila nie może doczekać się spotkania z Interem w Lidze Europy twierdząc, że wszystko jest możliwe.
Giganci spotkali się już w roku 1967 w finale Pucharu Europy i będzie to ich pierwsze spotkanie od prawie 50 lat.
- To będzie naprawdę dobry mecz i już nie mogę się go doczekać – stwierdził Deila w rozmowie z oficjalną stroną Celticu.
- Spotkamy się z wielkim przeciwnikiem ale zawsze istnieje szansa. Wiem, że teraz ich trenerem jest Roberto Mancini i że borykają się z problemami przez ostatni rok lub dwa oraz że nie jest to drużyna z 2010 roku kiedy wygrali Ligę Mistrzów.
- Jest to dobry zespół i będzie to trudny mecz. Niemniej jednak wszystko jest możliwe i gramy o wszystko. Będziemy musieli być w najwyższej formie w obydwu meczach aby pomyślnie przejść dalej.
- Dodatkowego smaku meczowi nadaje historia i każdy trening będzie nas przygotowywać w najlepszy sposób do tych spotkań.
Dodatkowym wzmocnieniem drużyny Celticu jest John Guidetti, który nie był dostępny w fazie grupowej Ligi Europy.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
gówno sie zdarzy złodzieje i oszuści mam nadzieje że wyruchamy was bardziej niż Legia swoja droga tak upokarzający wynik z druzyna z ekstraklasy pokazuje wasza siłe.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?