Były prezydent Interu Massimo Moratti twierdzi, że zwycięstwo Interu nad Chievo może być dobrym punktem startowym dla klubu.
Moratti był w Nowym Jorku aby zaprezentować projekt Inter Campus w czasie gdy zespół rozgrywał mecz. Dowiedziawszy się o dwubramkowym zwycięstwie, wydawał się być optymistyczny jeśli chodzi o przyszłość Nerazzurrich.
- To dobry znak, ruch naprzód w tabeli – powiedział La Gazetta dello Sport –Jest to dobre zwłaszcza dla trenera Mancinego i pewności, którą próbuję wszczepić piłkarzom.
- Wszyscy mówią o meczu, który może prezentować punkt zwrotny ale liczy się zdobywanie punktów i zwyciężanie jak najwięcej potyczek.
- Myślę, że ten sukces może być dobrym punktem odniesienia. Ostatecznie ,jednak, wszystko zależy od graczy – to oni muszą wdrożyć pomysły trenera i przekuć je na dobre wyniki. Mam nadzieję, że uda im się to ponownie w niedzielę.
Mimo, iż były właściciel cieszył się z pozytywnego momentu, Moratti wolał nie wypowiadać się na temat ewentualnych wzmocnień w nadchodzącym okienku transferowym
- To są sprawy trenera. Jako kibic kiedy sytuacja wygląda źle zmieniłbyś wszystko lecz jako prezydent nie możesz mówić takich rzeczy.
Moratti został również zapytany dlaczego Mazzarri zawiódł oczekiwania klubu.
- Bez wątpienia jest to wyśmienity trener czego dowodem jest obecne Napoli. W pewnych aspektach trener nie umie dostosować się prawidłowo do klubu. Poza tym wydarzyło się wiele rzeczy jak chociażby zmiana właściciela.
- To musiało sprawić mu problemy przez co sytuacja nie mogła być łatwa.
- Jest całkowicie zrozumiałym, że wybitny trener nie zawsze prezentuje się tak jak tego oczekiwano. Mnie również to się zdarzyło kilkukrotnie z Interem.
Na końcu Moratti dość sceptycznie odniósł się do możliwego powrotu do Interu Mario Balotellego
- Dopiero co wylądował w Liverpoolu i domyślam się, że jego priorytetem jest dobra gra dla tego zespołu.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
O co Ci chodzi? Przeciez Zanetti nadal jest w klubie, nie wiesz?? Oczywiscie wiem, że nie jest możliwe aby jutro rodzina Morattich znów miała wszystkie udziały ale mogę sobie marzyć, a może kiedyś... Trzeba mieć jakiś dystans Fredy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?