Mecz pomiędzy Interem, a Torino będzie kolejną okazją do spotkania Mauro Icardiego i Maxi Lopeza. Nowy napastnik Byków został zapytany, czy tym razem przed meczem uściśnie rękę Argentyńczyka:
- Nie myślę o tym. Skupiam się wyłącznie na treningach i zdobywaniu bramek. Uważam, że prywatne życie zawsze powinno pozostać prywatne. W tym zakresie powinniśmy być profesjonalistami.
Poprzednia boiskowa konfrontacja obu zawodników była pod wieloma względami nieudana dla tego starszego. Maxi Lopez m.in. nie wykorzystał rzutu karnego:
- Dobrze pamiętam tego karnego. Jeśli nadarzy się ponowna okazja to podejdę do piłki bez najmniejszych oporów. Może jedynie zmienię kierunek.
- Torino to drużyna, która nigdy się nie poddaje. Przez cały tydzień ciężko pracowaliśmy i jesteśmy gotowi do starcia na San Siro.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
wypowiedź w mediach to jedno a prawdziwe uczucia to drugie Darkos
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?